Tragiczne wydarzenia na terenie żłobka w podwarszawskich Ząbkach wciąż są wyjaśniane przez śledczych. Prokuratura przekazała nowe informacje dotyczące śmierci niespełna dwuletniego chłopca, którego ciało odnaleziono w oczku wodnym przy jednej z lokalnych placówek opiekuńczych.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach na Mazowszu. Mimo podjętej reanimacji życia dziecka nie udało się uratować.
Nowe ustalenia po sekcji zwłok w Ząbkach
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała o wynikach przeprowadzonej sekcji zwłok chłopca. Jak przekazał prokurator Remigiusz Krynke, przyczyną śmierci dziecka było utonięcie.
Śledczy podali również, że podczas badań nie stwierdzono u dziecka żadnych obrażeń mechanicznych. Czynności prowadzone w sprawie nadal trwają, a prokuratura kontynuuje zbieranie materiału dowodowego dotyczącego okoliczności tragedii.
Tragedia na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej
Ciało chłopca odnaleziono w środę wieczorem na terenie żłobka znajdującego się przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach koło Warszawy. Dziecko znajdowało się w oczku wodnym znajdującym się na posesji placówki.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Pomimo prób reanimacji niespełna dwuletniego chłopca nie udało się uratować.
Śledztwo prokuratury i przesłuchania świadków
Jeszcze w dniu odnalezienia ciała śledczy zatrzymali dwie kobiety pracujące w placówce. Były to opiekunki w wieku 53 oraz 48 lat.
Jak informowała prok. Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prowadzone są przesłuchania świadków oraz zabezpieczana jest dokumentacja dotycząca funkcjonowania żłobka.
„Przesłuchiwani są świadkowie, gromadzona jest też dokumentacja dotycząca funkcjonowania tej placówki” – przekazała prok. Karolina Staros.
Możliwe zarzuty po analizie materiału dowodowego
Prokuratura podkreśla, że dalsze decyzje procesowe będą uzależnione od zgromadzonego materiału dowodowego. Śledczy analizują wszystkie okoliczności związane ze zdarzeniem oraz funkcjonowaniem placówki w dniu tragedii.
„Jeśli materiał dowodowy na to pozwoli, to zatrzymanym zostaną przedstawione zarzuty, a jeśli nie, zostaną zatrzymane w charakterze świadków i zwolnione” – poinformowała prok. Karolina Staros.
Postępowanie zostało wszczęte z artykułu 155 kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Źródło: informacja prasowa

![[Z KRAJU] Spółdzielnie wprowadzają kary i dopłaty za „oszczędzanie” na cieple. Jeden z lokatorów musiał dopłacić aż 1000 złotych](https://naszpoznan.com/wp-content/uploads/2025/12/radiator-250558_1280-120x86.jpg)


