Policjanci z poznańskiej drogówki zatrzymali motocyklistę, który znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość na trasie S11. Mężczyzna poruszał się jednośladem z pasażerką i jechał znacznie szybciej, niż pozwalają na to przepisy.
Kontrola drogowa zakończyła się mandatem oraz punktami karnymi. Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca wcześniej dopuścił się podobnego wykroczenia.
Poznań – patrol drogówki na trasie S11
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu podczas patrolu funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Policjanci prowadzili działania na trasie S11, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h.
W trakcie kontroli ruchu drogowego funkcjonariusze zwrócili uwagę na motocykl poruszający się z bardzo dużą prędkością. Pomiar wykazał, że pojazd jechał aż 177 km/h.
Jednośladem podróżowały dwie osoby – kierowca oraz pasażerka siedząca z tyłu motocykla.
Kontrola drogowa i ustalenia policjantów
Po dokonaniu pomiaru policjanci zatrzymali motocykl do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec Olsztyna.
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że nie był to pierwszy przypadek znacznego przekroczenia prędkości przez tego kierowcę.
Z informacji zgromadzonych przez policję wynikało, że w ciągu ostatnich dwóch lat mężczyzna dopuścił się podobnego wykroczenia drogowego.
Recydywa drogowa i konsekwencje dla kierowcy
W związku z wcześniejszym wykroczeniem kierowca odpowiadał w warunkach tzw. recydywy. Oznacza to surowsze konsekwencje przewidziane dla osób, które ponownie łamią przepisy ruchu drogowego w krótkim czasie.
W efekcie motocyklista został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych. Na jego konto trafiło również 13 punktów karnych.
Źródło: KMP Poznań





