We wtorek 14 kwietnia na terenie powiatu rawickiego doszło do szeroko zakrojonej akcji służb. Policjanci zatrzymali 16 osób w związku ze śledztwem dotyczącym działalności Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu. Sprawa dotyczy podejrzenia poważnych przestępstw gospodarczych i strat liczonych w milionach złotych.
Działania służb w Rawiczu i powiecie rawickim
Funkcjonariusze zajmujący się przestępczością gospodarczą od dłuższego czasu analizowali informacje o możliwych nieprawidłowościach w jednej z lokalnych firm. Zgromadzony materiał dowodowy dotyczył działań byłego prezesa Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu oraz osób, które miały z nim współpracować.
Zebrane ustalenia zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie na ich podstawie wszczęto śledztwo. Kulminacją działań była akcja przeprowadzona 14 kwietnia, podczas której zatrzymano 16 osób – zarówno pracowników spółki, jak i jej kontrahentów.
W operacji uczestniczyło kilkudziesięciu policjantów. Funkcjonariusze z Rawicza byli wspierani przez jednostki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, w tym wydziały dochodzeniowo-śledcze, kryminalne oraz zajmujące się przestępczością ekonomiczną.
Milionowe straty i fikcyjne transakcje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że działania podejrzanych mogły doprowadzić do powstania szkody przekraczającej 8,5 miliona złotych. Jednym z analizowanych mechanizmów było wystawianie faktur za zakup węgla, którego transporty – mimo opłacenia – nie docierały do elektrociepłowni.
W toku postępowania ujawniono również inne nieprawidłowości. Wśród nich znalazły się przypadki zlecania usług, których wartość była wielokrotnie zawyżana w stosunku do cen rynkowych. Te działania są obecnie przedmiotem szczegółowej analizy śledczych.
Zarzuty i środki zapobiegawcze
Każda z zatrzymanych osób usłyszała zarzuty wynikające z zebranego materiału dowodowego. Wobec 14 podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym dozór policyjny.
Prokurator zdecydował także o zastosowaniu poręczeń majątkowych o zróżnicowanej wysokości, sięgającej nawet 700 tysięcy złotych. Dodatkowo zabezpieczono samochody o łącznej wartości 350 tysięcy złotych, a wobec podejrzanych wprowadzono zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportów.
Na wniosek prokuratora, decyzją sądu, dwóch mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych.
Śledztwo w Poznaniu obejmuje setki tomów akt
Postępowanie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu ma szeroki zakres. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje już ponad 100 tomów akt, co wskazuje na złożoność sprawy.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Kontynuowane są czynności mające na celu pełne wyjaśnienie mechanizmu działania podejrzanych oraz ustalenie wszystkich osób mogących mieć związek z opisanym procederem.
Zarzuty obejmują lata 2020–2024
Zdarzenia objęte śledztwem dotyczą okresu od 2020 do 2024 roku. Analiza prawna prowadzona jest między innymi pod kątem artykułu 296 kodeksu karnego, który dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.
Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W ramach postępowania badane są również wątki związane z podejrzeniem fałszowania dokumentów oraz naruszeń przepisów kodeksu karnego skarbowego.
Źródło: Policja Wielkopolska


![Pasażerowie siedzieli na drzwiach pojazdów BMW i Audi podczas jazdy. Niecodzienny incydent w regionie [WIDEO]](https://naszpoznan.com/wp-content/uploads/2026/04/319-422082-120x86.jpg)


