Popołudniowa awaria trakcji elektrycznej wstrzymała ruch kolejowy na trasie Poznań – Zbąszynek. Z pociągu, który zatrzymał się w szczerym polu, strażacy musieli ewakuować pasażerów.
Awaria na trasie do Berlina
Kłopoty dotknęły pociągów wszystkich przewoźników kursujących między Poznaniem a Zbąszynkiem – również połączeń międzynarodowych jadących do Berlina. Przyczyną była awaria sieci trakcyjnej na odcinku Opalenica – Nowy Tomyśl, do której doszło w godzinach popołudniowych.
Ewakuacja z unieruchomionego pociągu
Najgorzej sytuację odczuli pasażerowie, którzy w momencie awarii byli już w trakcie podróży. Jeden z pociągów zatrzymał się w okolicach Sątop, a do akcji musiało wkroczyć czterech zastępów straży pożarnej.
– Konieczna była pomoc przy ewakuacji pasażerów unieruchomionego pociągu – przekazał oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Autobusy zamiast pociągów
Na odcinku Opalenica – Nowy Tomyśl wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Na miejscu trwają prace związane z naprawą sieci trakcyjnej, jednak – jak wskazują służby – usunięcie awarii może potrwać jeszcze kilka godzin. Podróżni na tej trasie powinni liczyć się z utrudnieniami i wydłużonym czasem przejazdu.





