Noc poprzedzająca mecz Lecha Poznań z Rayo Vallecano w Lidze Konferencji przebiegła w niespokojnej atmosferze. Jak podaje „Przegląd Sportowy”, w Madrycie doszło do poważnych starć pomiędzy grupami kibiców obu klubów. Hiszpańskie media oraz dziennikarz Szymon Janczyk z portalu Weszło informują, że w wyniku bójki jedna osoba została ranna i przewieziona do szpitala.
Do konfrontacji doszło w dzielnicy Vallecas, gdzie na co dzień działa grupa ultrasów Rayo, znana jako „Bukaneros”. Według ustaleń dziennika „AS”, to właśnie tam polscy pseudokibice mieli rozpocząć starcia, które szybko przerodziły się w szerzej zakrojoną bójkę. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące interwencję uzbrojonych funkcjonariuszy, którzy rozdzielali walczące grupy oraz gonili uczestników po okolicznych ulicach.
Policja już wcześniej była przygotowana na możliwość takiego scenariusza. Mecz został zakwalifikowany jako spotkanie o podwyższonym ryzyku, a siły porządkowe zostały wzmocnione. Pomimo tych działań nie udało się uniknąć konfrontacji.
Portal Hooligans.cz szacuje, że w zajściach brało udział około 360 osób – około 220 po stronie Rayo i około 140 kibiców Lecha Poznań. Informacje te potwierdzają także hiszpańskie media oraz relacje naocznych świadków.
Spotkanie Rayo Vallecano – Lech Poznań odbędzie się w czwartek, 6 listopada, o godzinie 21:00.








