Do potrącenia trzech mężczyzn doszło na ul. Drapałka w miejscowości Dachowa, w gminie Kórnik. Jeden z poszkodowanych, 35-letni brat kierowcy, zmarł w szpitalu. 30 września prokuratura poinformowała o złożeniu wniosku o tymczasowy areszt wobec 39-letniego Arkadiusza C. Mężczyzna jest podejrzany o narażenie pokrzywdzonych na niebezpieczeństwo, spowodowanie obrażeń u dwóch osób i nieumyślne spowodowanie śmierci trzeciej.
Potrącenie trzech mężczyzn w Dachowej
Do zdarzenia doszło na ul. Drapałka w miejscowości Dachowa, w rejonie Borówca, w gminie Kórnik. Przy samochodzie marki Mercedes stało trzech mężczyzn. W pewnym momencie wjechał w nich Opel Insignia kierowany przez 39-latka.
Wszyscy trzej poszkodowani trafili do szpitala. Jeden z nich był w stanie ciężkim. Później policja otrzymała informację o jego śmierci. Zmarły miał 35 lat i był bratem kierowcy Opla.
Informacje przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Na miejscu zdarzenia do późnych godzin pracowali funkcjonariusze wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz technik kryminalistyki.
Śledczy ustalają motyw działania kierowcy
Policja ustaliła, że niektóre osoby uczestniczące w zdarzeniu były wcześniej notowane, między innymi w związku z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej.
Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia i wyjaśniają, dlaczego 39-latek wjechał samochodem w stojących mężczyzn. Zatrzymany kierowca pozostaje w dyspozycji policjantów prowadzących sprawę.
O ustaleniach funkcjonariuszy na bieżąco informowana jest prokuratura.
Sekcja zwłok 35-latka. Co ustalił biegły?
30 września prokurator Łukasz Wawrzyniak przekazał informacje dotyczące wyników sekcji zwłok mężczyzny, który zmarł w szpitalu.
Według wstępnej opinii biegłego zgon 35-latka był związany z potrąceniem przez pojazd. Wskazywały na to ujawnione obrażenia. Nie stwierdzono innych obrażeń potwierdzających pobicie lub udział w bójce.
Prokuratura wstępnie zakwalifikowała zdarzenie jako umyślne narażenie pokrzywdzonych na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.
Prokuratura chce tymczasowego aresztu dla Arkadiusza C.
Prokurator Rejonowy w Środzie Wielkopolskiej złożył do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec Arkadiusza C. Informację tę przekazał 30 września prokurator Łukasz Wawrzyniak.
Posiedzenie w tej sprawie ma odbyć się w czwartek pod nieobecność podejrzanego. Jak wyjaśnił prokurator, stan zdrowia mężczyzny nie pozwala na jego przesłuchanie.
Arkadiusz C. jest podejrzany o narażenie pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez najechanie na nich samochodem marki Opel Insignia. Według prokuratury miał również spowodować obrażenia ciała u dwóch osób oraz nieumyślnie doprowadzić do śmierci trzeciej.
Prokurator Łukasz Wawrzyniak poinformował również, że podejrzany miał dopuścić się zarzucanego czynu w warunkach recydywy.
Informacja redakcyjna: Artykuł został przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) i zweryfikowany przez redakcję NaszPoznan.com.






