19 sierpnia mieszkaniec gminy Borek Wielkopolski zgłosił policji uszkodzenie swojego Audi A4. Według jego relacji do zdarzenia miało dojść między 11 a 13 lipca 2026 roku. Gostyńscy kryminalni zatrzymali 21-latka, który przyznał się do uszkodzenia pojazdu.
Napis z farby na samochodzie
36-latek poinformował policjantów, że jego samochód był parkowany w stodole na terenie posesji. Jak oświadczył, osoby postronne nie miały dostępu do miejsca, w którym znajdował się pojazd.
O uszkodzeniu Audi A4 właściciel zorientował się 13 lipca, kiedy po wyjechaniu ze stodoły miał udać się do pracy.
Na samochodzie, na:
- prawych tylnych i przednich drzwiach,
- prawym przednim błotniku,
- pokrywie silnika
umieszczono za pomocą farby w sprayu napis.
Pokrzywdzony wycenił straty na 4477,75 zł.
Podejrzenia padły na 21-latka
36-latek przekazał policji, że w chwili ujawnienia uszkodzenia na podwórzu pojawił się jeden z synów jego partnerki. Jak oświadczył, od pewnego czasu nie dogadywał się z drugim z jej synów.
Według relacji pokrzywdzonego 21-latek zwrócił się do niego słowami, które miały sugerować, że to właśnie on uszkodził Audi A4. Wypowiedź tę miała słyszeć obecna na miejscu konkubina 36-latka.
21-latek przyznał się do uszkodzenia auta
Wczoraj gostyńscy kryminalni zatrzymali 21-latka. Mężczyzna przyznał się do uszkodzenia Audi A4 w nocy 13 lipca 2026 roku.
Jak oświadczył, jego zachowanie wynikało ze sprzeczki z 36-latkiem, do której miało dojść w przeddzień przestępstwa, a także z wcześniejszej niewłaściwej postawy 36-latka wobec niego.
Zarzut uszkodzenia cudzej rzeczy
19 sierpnia funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP Gostyń przedstawili 21-latkowi zarzut z art. 288 § 1 KK, dotyczący uszkodzenia cudzej rzeczy.
Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
źródło: Policja Wielkopolska
Informacja redakcyjna: Artykuł został przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) i zweryfikowany przez redakcję NaszPoznan.com.




