Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 10 sierpnia. 67-letni mieszkaniec Kościana, jadący rowerem do Leszna, pomylił zjazdy na węźle Radomicko. Zamiast kontynuować podróż właściwą trasą, wjechał na drogę ekspresową S5.
Rowerzysta przejechał drogą ekspresową około 4,5 km. Na miejsce przyjechała policja.
Pomylił zjazdy na węźle Radomicko
67-latek jechał rowerem z Kościana w kierunku Leszna. Na węźle Radomicko pomylił zjazdy i znalazł się na drodze ekspresowej.
Mężczyzna kontynuował jazdę trasą S5. Pokonał w ten sposób około 4,5 km, zanim na miejsce dotarł patrol policji.
Kierowca zauważył rowerzystę na S5
O niebezpiecznej sytuacji policję powiadomił jeden z kierowców, który zauważył rowerzystę poruszającego się po drodze ekspresowej.
Policjanci interweniowali i przetransportowali 67-latka w bezpieczne miejsce. Za skrajnie niebezpieczne wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem.
Policja przypomina o zasadach
Policjanci zwracają uwagę, że chwila dekoncentracji, zmiana organizacji ruchu lub pomyłka na węźle mogą doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji.
Rowerzysta na drodze szybkiego ruchu stanowi zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla kierowców samochodów.
Drogi ekspresowe i autostrady są całkowicie zamknięte dla ruchu rowerowego.
Najważniejsze informacje
- Data: poniedziałek, 10 sierpnia
- Miejsce: węzeł Radomicko
- Rowerzysta: 67-letni mieszkaniec Kościana
- Kierunek podróży: Leszno
- Droga: S5
- Dystans przejechany po drodze ekspresowej: około 4,5 km
- Zgłoszenie: kierowca zauważył rowerzystę i powiadomił policję
- Finał: policjanci zabrali mężczyznę w bezpieczne miejsce, a następnie został on ukarany mandatem





