W sobotę, 2 maja, około godziny 23:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze tartaku w Racocie (powiat kościański, gmina Kościan).
Ogień pojawił się w jednej z hal przy ul. Szkolnej, gdzie składowano drewno, gotowe wyroby oraz maszyny. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił – gęste kłęby dymu były widoczne z dużej odległości. Płomienie objęły ostatecznie dwie hale. Dzięki sprawnej akcji strażaków udało się jednak zapobiec przeniesieniu ognia na sąsiednie budynki.
Intensywna akcja gaśnicza
Na miejsce skierowano początkowo 19 zastępów straży pożarnej, a w kulminacyjnym momencie działało już łącznie 22 jednostki. Jak poinformował mł. asp. Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej PSP, pożar objął obszar o powierzchni około 60 na 40 metrów. Strażacy podawali 12 prądów wody, a wewnątrz hali nadal paliły się zgromadzone materiały. Do działań zadysponowano również robota gaśniczego z Poznania.
Sytuację udało się opanować około godziny 3:00 w nocy. W niedzielny poranek, 3 maja, trwało jeszcze dogaszanie pogorzeliska, w które zaangażowanych było 14 zastępów straży.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, jednak straty materialne są bardzo duże. Okoliczności i przyczyny pożaru będą ustalać odpowiednie służby.





