W czwartek po południu w jednym z hoteli w Pudliszkach, w powiecie gostyńskim, doszło do tragicznego zdarzenia. Służby ratunkowe zostały wezwane po tym, jak personel obiektu od dłuższego czasu nie mógł nawiązać kontaktu z jednym z gości. Niestety, interwencja zakończyła się dramatycznym finałem.
Według wstępnych ustaleń, zaniepokojony pracownik hotelu próbował bezskutecznie skontaktować się z mężczyzną w wieku około 75 lat, który od pewnego czasu nie opuszczał swojego pokoju. Po wielu nieudanych próbach postanowił zawiadomić służby.
Na miejsce przybyła policja oraz straż pożarna. Po uzgodnieniu z przedstawicielem hotelu, funkcjonariusze zdecydowali się na siłowe otwarcie drzwi przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Widok, jaki zastali w środku, był wstrząsający — w pokoju znajdowało się ciało starszego mężczyzny.
– Po otwarciu drzwi odnaleziono ciało z widocznymi plamami opadowymi, dlatego odstąpiono od udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy – przekazała gostyńska policja.
Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do śmierci mężczyzny. Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, którzy pod nadzorem prokuratury ustalają wszystkie okoliczności tragedii.
Śmierć w hotelowym pokoju wstrząsnęła zarówno pracownikami obiektu, jak i mieszkańcami okolicy. Choć nic nie wskazuje na udział osób trzecich, śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza, dopóki nie zostaną przeprowadzone wszystkie niezbędne czynności procesowe.





