Mieszkańcy Poznania byli świadkami niecodziennego zdarzenia w samym sercu miasta. W nocy z poniedziałku na wtorek po Starym Rynku i okolicznych ulicach poruszał się łoś, którego obecność szybko zwróciła uwagę przechodniów oraz służb miejskich.
Nagrania wykonane telefonami przez świadków błyskawicznie obiegły lokalne media społecznościowe. Zwierzę widziano nie tylko w rejonie historycznego centrum Poznania, ale również w pobliżu Góry Przemysła.
Łoś pojawił się na Starym Rynku w Poznaniu
Do nietypowego zdarzenia doszło w centrum Poznania podczas nocnych godzin. Łoś został zauważony przez mieszkańców spacerujących po okolicy Starego Rynku. Zwierzę poruszało się po historycznej części miasta, wzbudzając ogromne zainteresowanie świadków.
Mieszkańcy relacjonowali sytuację za pomocą telefonów komórkowych. Nagrania dokumentujące obecność łosia w ścisłym centrum miasta szybko zaczęły pojawiać się w internecie.
Monitoring uchwycił zwierzę w rejonie Góry Przemysła
Jak wynika z przekazanych informacji, około godziny 1:00 zwierzę zostało również zauważone na kamerach monitoringu miejskiego. Łoś przemieszczał się w okolicach Starego Rynku oraz Góry Przemysła.
To właśnie monitoring potwierdził, że zwierzę poruszało się po kilku punktach historycznego centrum Poznania. Obecność dzikiego zwierzęcia w tak uczęszczanej części miasta była dużym zaskoczeniem dla mieszkańców i służb.
Interwencja straży miejskiej i policji w centrum Poznania
Na miejsce skierowano patrol straży miejskiej oraz policję. Do działań dołączył także miejski łowczy, który nadzorował sytuację i obserwował zachowanie zwierzęcia.
Służby monitorowały przemieszczanie się łosia w rejonie centrum miasta. Zwierzę nie zostało odłowione na Starym Rynku.
Łoś opuścił centrum i wrócił w stronę terenów zielonych
Według przekazanych informacji łoś samodzielnie skierował się w stronę rzeki pod nadzorem miejskiego łowczego. Następnie zwierzę ukryło się w zaroślach i oddaliło w kierunku terenów zielonych, wracając do swojego naturalnego środowiska.
Cała sytuacja zakończyła się bez dodatkowych incydentów. Nietypowa nocna wizyta dzikiego zwierzęcia na ulicach Poznania pozostanie jednak jednym z najbardziej zaskakujących zdarzeń ostatnich dni w centrum miasta.
Źródło: informacja prasowa






