Poznań znów żyje piłką nożną. W meczu 26. kolejki Ekstraklasa gospodarze zdominowali rywala i objęli prowadzenie w ligowej tabeli. Spotkanie zakończyło się wyraźnym zwycięstwem, które ma duże znaczenie dla układu czołówki.
Już w pierwszej połowie Lech Poznań narzucił wysokie tempo, które przyniosło konkretne efekty. Kluczowe były minuty między 33. a 38., kiedy to gospodarze trzykrotnie trafili do siatki.
Najpierw dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Leo Bengtsson, zdobywając bramki w 33. i 36. minucie. Chwilę później prowadzenie podwyższył Ali Gholizadeh. Do przerwy poznaniacy prowadzili już 3:0, co ustawiło dalszy przebieg spotkania.
Po zmianie stron tempo meczu nieco spadło. Gospodarze nie prezentowali już takiej skuteczności jak przed przerwą, co wykorzystała Bruk-Bet Termalica Nieciecza, zdobywając honorową bramkę.
Mimo to przewaga Lecha nie była zagrożona. W końcówce spotkania wynik został ustalony po trafieniu Taofeeka Ismaheela, który przypieczętował zwycięstwo 4:1.
Tabela Ekstraklasy – Lech Poznań nowym liderem
Wygrana w 26. kolejce oznacza istotne zmiany w ligowej tabeli. Lech Poznań zgromadził 44 punkty i objął prowadzenie w wyścigu o mistrzostwo Polski.
Za jego plecami znajdują się Zagłębie Lubin oraz Jagiellonia Białystok, które tracą do lidera trzy punkty. Różnice w czołówce pozostają niewielkie, co zapowiada dalszą rywalizację w kolejnych tygodniach.
Rozgrywki ligowe zostają teraz wstrzymane z powodu meczów reprezentacji. Po przerwie poznaniacy wrócą do gry wyjazdowym spotkaniem przeciwko Jagiellonii Białystok.
To starcie może mieć bezpośredni wpływ na układ tabeli i dalszy przebieg walki o mistrzostwo Polski.
Źródło: informacja prasowa





