Duże zaskoczenie w Poznaniu. Lech Poznań, który walczy o obronę tytułu mistrza Polski, tylko zremisował na własnym stadionie z Arką Gdynia 1:1. Spotkanie przy ulicy Bułgarskiej przyniosło kibicom emocje dopiero po przerwie, kiedy padły oba gole.
Poznań. Niespodziewany wynik lidera ekstraklasy
Mecz przy Bułgarskiej zakończył się podziałem punktów, choć przed pierwszym gwizdkiem to gospodarze byli zdecydowanym faworytem. Lech Poznań podejmował znajdującą się w strefie spadkowej Arkę Gdynia, jednak drużyna z Trójmiasta zdołała wywieźć z Poznania cenny remis.
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Kibice zgromadzeni na stadionie w Poznaniu musieli czekać na przełomowe momenty do drugiej części spotkania.
Bułgarska ożyła po przerwie. Arka Gdynia zaskoczyła Kolejorza
Jako pierwsi skuteczny cios zadali goście. Prowadzenie dla Arki Gdynia zdobył Hiszpan Kike Hermoso, dając swojej drużynie ważną bramkę w starciu z aktualnym liderem ekstraklasy.
Gol dla zespołu z Gdyni wywołał poruszenie na stadionie przy Bułgarskiej. Lech Poznań musiał szybko szukać odpowiedzi, aby uniknąć straty kompletu punktów na własnym boisku.
Lech Poznań odpowiedział. Luis Palma uratował remis
Gospodarze doprowadzili do wyrównania jeszcze w drugiej połowie. Bramkę dla Kolejorza zdobył Luis Palma, dzięki czemu poznaniacy zdołali uratować remis przed własną publicznością.
Mimo zdobycia jednego punktu wynik spotkania może być odbierany jako niespodzianka, biorąc pod uwagę sytuację obu drużyn w tabeli. Lech Poznań walczy o utrzymanie pozycji lidera i obronę mistrzowskiego tytułu, natomiast Arka Gdynia znajduje się w strefie spadkowej.
Tabela ekstraklasy. Lech nadal na pierwszym miejscu
Po remisie z Arką Gdynia piłkarze Lecha Poznań pozostaną liderem tabeli ekstraklasy. Zespół z Wielkopolski ma obecnie siedem punktów przewagi nad dwoma kolejnymi drużynami w klasyfikacji.
Rywale rozegrali jednak mniej spotkań, co oznacza, że sytuacja w czołówce tabeli może jeszcze ulec zmianie w kolejnych kolejkach sezonu.
Źródło: materiały prasowe






