Lech Poznań zakończył sezon remisem. W spotkaniu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy Kolejorz zremisował przy Bułgarskiej z Wisłą Płock 2:2. Poznaniacy już wcześniej zapewnili sobie dziesiąty w historii tytuł mistrza Polski.
Pierwsza połowa nie zachwyciła w wykonaniu gospodarzy. Więcej sytuacji stworzyli goście z Płocka, jednak to Lech schodził na przerwę z prowadzeniem. W 30. minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Luis Palma.
Wisła wyrównała tuż po przerwie za sprawą Žana Rogelja. Kibice zgromadzeni przy Bułgarskiej ponownie mieli jednak powody do radości w 59. minucie, gdy po strzale głową na listę strzelców wpisał się Patrik Wålemark.
Chwilę później bohaterem Kolejorza został Bartosz Mrozek, który obronił rzut karny podyktowany za zagranie ręką Mateusza Skrzypczaka.
Ostatecznie Wisła wywalczyła remis w doliczonym czasie gry. Punkt płocczanom zapewnił wychowanek Lecha, Marcin Kamiński, zdobywając bramkę na 2:2.







