To ogromny sukces poznańskiego kandydata. Dąb szypułkowy Krzysztof, rosnący na Wildzie, zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie „Drzewo Roku”, zdobywając 2749 głosów. Lepszy wynik osiągnęła jedynie Lipa Sobieskiego z Przeworska.
Organizator plebiscytu – Klub Gaja – ogłosił wyniki konkursu 1 lipca. Zwycięzcą została Lipa Sobieskiego z Przeworska, która zdobyła 3929 głosów. Drugie miejsce przypadło poznańskiemu dębowi Krzysztofowi (2749 głosów), a na trzeciej pozycji uplasował się Dąb Bartosz z Bartoszyc z wynikiem 2441 głosów.
Choć Krzysztof nie zdobył głównej nagrody, jego wysokie miejsce to efekt ogromnego zaangażowania mieszkańców Poznania. Wynik pokazuje, że miejskie drzewa są czymś znacznie więcej niż elementem krajobrazu – są świadkami historii i ważną częścią lokalnej tożsamości.
Dąb, który pamięta kilka epok
Krzysztof rośnie na Wildzie, u zbiegu ulic Garczyńskiego i Prądzyńskiego, na terenie placu zabaw przy budynku Wielkopolskiego Stowarzyszenia Alzheimerowskiego. To imponujący dąb szypułkowy o obwodzie pnia wynoszącym 388 centymetrów i koronie sięgającej niemal 20 metrów wysokości.
Jego wiek szacuje się na 250–300 lat, co oznacza, że przetrwał zabory, Powstanie Wielkopolskie oraz obie wojny światowe. W 2017 roku Rada Miasta Poznania ustanowiła go pomnikiem przyrody, podkreślając jego wyjątkową wartość historyczną i przyrodniczą.
Imię „Krzysztof” nadała drzewu poznańska artystka Anna Siwczyk, która odegrała ważną rolę w przywróceniu skwerowi jego dawnego charakteru.
Pod stałą opieką specjalistów
O kondycję dębu dba Zarząd Zieleni Miejskiej. Drzewo jest regularnie monitorowane przez arborystów, którzy wykonują niezbędne zabiegi pielęgnacyjne. Gleba wokół niego jest wzbogacana w składniki odżywcze, stosowana jest ściółka, a od 2021 roku funkcjonuje również system nawadniania kroplowego.
Dzięki tym działaniom Krzysztof pozostaje w bardzo dobrej kondycji – jego korona jest gęsta i zielona, a drzewo wciąż wypuszcza nowe gałęzie.
Krzysztof doczekał się potomstwa
Historia poznańskiego dębu nie kończy się na jego imponującym wieku. W 2023 roku z jego żołędzi wyhodowano 20 młodych dębów, nazwanych „Krzyśkami”. Sadzonki trafiły do poznańskich szkół, gdzie mają promować troskę o przyrodę i edukację ekologiczną wśród najmłodszych.
W 2025 roku powstało także słuchowisko poświęcone Krzysztofowi, przedstawiające historię drzewa oraz wspomnienia mieszkańców Wildy związane z tym niezwykłym miejscem.
Zwycięzca pojedzie na europejski konkurs
Choć Krzysztof zakończył rywalizację na drugim miejscu, sam udział w finale to duże wyróżnienie. Poznański dąb znalazł się w gronie 16 finalistów tegorocznej edycji konkursu „Drzewo Roku”, organizowanego przez Klub Gaja od 16 lat.
Polskę w Europejskim Konkursie Drzewo Roku 2027 reprezentować będzie zwycięzca krajowego plebiscytu – Lipa Sobieskiego z Przeworska. Publiczne głosowanie na europejskim etapie odbędzie się w lutym przyszłego roku.
Jeśli chcesz, mogę przygotować również bardziej dynamiczną wersję z chwytliwym tytułem w stylu portalu Nasz Poznań.







