Kultowy akademik Jowita, przez lata będący symbolem studenckiego życia w centrum Poznania, doczeka się nowego rozdziału. Zamiast rozbiórki – modernizacja i rozbudowa. Zwycięska koncepcja w konkursie urbanistyczno-architektonicznym zakłada, że budynek nie tylko pozostanie na swoim miejscu, ale też zyska cztery dodatkowe piętra i zupełnie nowe oblicze.
Jak podkreśla prof. Tadeusz Wallas, pełnomocnik rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza do spraw rozwoju uczelni, kluczowym powodem wyboru tej koncepcji była możliwość zwiększenia liczby miejsc dla studentów – aż do 330. To ogromny skok w porównaniu z dotychczasową pojemnością akademika, który przez lata borykał się z ograniczoną liczbą pokoi i przestarzałą infrastrukturą.
Nowa Jowita nie przekroczy 55 metrów wysokości, ale zyska lekkość i nowoczesność dzięki przemyślanej bryle oraz zastosowaniu współczesnych rozwiązań architektonicznych. Co ciekawe, projekt przewiduje przekształcenie obecnego parkingu przed budynkiem w zieloną przestrzeń – niewielki park z miejscami do odpoczynku i spotkań. Ma to być swoiste „zielone serce” akademika i jego otoczenia, otwarte nie tylko dla studentów, ale także dla mieszkańców miasta.
Budynek Jowity został zamknięty kilka lat temu z powodu złego stanu technicznego. Pomysł sprzedaży nieruchomości wywołał wówczas sprzeciw środowiska studenckiego. Dzięki zaangażowaniu społeczności akademickiej i konsekwencji władz uczelni udało się jednak wypracować rozwiązanie, które łączy tradycję z nowoczesnością.
UAM planuje współpracować z warszawską pracownią architektoniczną nad ostatecznym projektem. Cała inwestycja ma kosztować nawet 130 milionów złotych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi studenci wprowadzą się do nowej Jowity w latach 2030–2031.
Projekt odbudowy akademika to nie tylko inwestycja w infrastrukturę, ale także w społeczność. Jowita ma szansę ponownie stać się miejscem tętniącym życiem – symbolem młodości, energii i rozwoju w samym sercu Poznania.





