Przez lata była sercem sportowych emocji i miejscem, w którym Poznań śpiewał na koncertach pod jednym dachem. Teraz hala widowiskowo-sportowa Arena ma znów stać się areną – tym razem nie tylko w nazwie, ale i w praktyce. Miasto ruszyło z formalnym etapem jej wielkiej metamorfozy.
Pierwszy krok do wielkiej zmiany
Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie otworzyła właśnie oferty złożone w przetargu, którego celem jest wybór biura projektowego. Jego zadaniem będzie opracowanie Programu Funkcjonalno-Użytkowego oraz koncepcji przebudowy obiektu – czyli dokumentu, który de facto wyznaczy kierunek całej inwestycji.
To właśnie na podstawie tego opracowania, wraz z kosztorysem inwestorskim, miasto będzie mogło ubiegać się o dofinansowanie zadania, a później ogłosić przetarg na projekt i samą realizację przebudowy. Wybrana pracownia weźmie też na siebie zdobycie wszystkich niezbędnych na tym etapie warunków, opinii i uzgodnień.
– Obecnie przystępujemy do analizy dokumentów nadesłanych w postępowaniu przetargowym. Po wyborze najkorzystniejszej oferty będziemy dążyć do jak najszybszego podpisania umowy i rozpoczęcia prac – zapowiada Tomasz Płóciniczak, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.
Hala z historią, która czeka na nowy rozdział
Arena powstała w latach 70. ubiegłego wieku i przez dekady gościła wydarzenia sportowe rangi lokalnej i krajowej, a także koncerty oraz imprezy komercyjne. Z czasem obiekt zaczął jednak odstawać od standardów, jakich oczekują dziś zarówno sportowcy, jak i organizatorzy widowisk.
Przebudowa ma to zmienić – i to gruntownie. Wnętrze hali zyska nowy standard technologiczny, funkcjonalny i estetyczny, a sam budynek ma pomieścić, według wstępnych założeń, od 3,5 do 4,5 tysiąca widzów.
Nie tylko nowy wygląd
Plany sięgają jednak głębiej niż tylko odświeżenie wnętrza. Inwestycja ma poprawić efektywność energetyczną budynku, dostosować go do obowiązujących przepisów i norm oraz zwiększyć bezpieczeństwo osób, które będą z niego korzystać. Ważnym elementem jest też pełne dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Co istotne dla fanów sportu – hala ma spełniać wymagania federacji sportowych dla najwyższych klas rozgrywkowych w siatkówce, koszykówce, piłce ręcznej i futsalu. To oznacza, że Poznań może w przyszłości znów ubiegać się o organizację prestiżowych meczów i turniejów na najwyższym poziomie.
Na razie to dopiero początek drogi – wybór projektanta. Ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kultowa Arena ma szansę odzyskać dawny blask i znów stać się miejscem, w którym Poznań będzie kibicować, bawić się i wspólnie przeżywać wielkie emocje.






