Operator miejskiego monitoringu w Poznaniu w porę dostrzegł kilkuletnią dziewczynkę zamkniętą samotnie w zaparkowanym samochodzie. Jej rodzice pili alkohol nad Wartą. Sprawa zakończyła się policyjnym pościgiem przez ulice centrum miasta.
Kilkuletnia dziewczynka sama w BMW na ul. Czartoria w centrum Poznania
Do zdarzenia doszło 30 maja około godziny 16:00 w centrum Poznania. Operator miejskiego monitoringu zauważył kilkuletnią dziewczynkę przebywającą samotnie w zaparkowanym samochodzie marki BMW na ulicy Czartoria.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, dziecko po pewnym czasie opuściło pojazd i udało się do opiekunów. „Dziewczynka po chwili udała się do opiekunów, którzy w tym czasie spożywali alkohol nad Wartą” – przekazali poznańscy strażnicy miejscy. Po powrocie całej trójki do samochodu mężczyzna usiadł za kierownicą i ruszył w kierunku Chwaliszewa.
Pościg ulicami Ciasną, Wenecjańską, Wielką i Garbary
Operator monitoringu niezwłocznie powiadomił policję. Gdy patrol zbliżył się do pojazdu, kierowca podjął próbę ucieczki. Pościg prowadzony był kolejno ulicami Ciasną, Wenecjańską, Wielką i Garbary. Funkcjonariusze policji i straży miejskiej przez cały ten czas pozostawali w stałym kontakcie.
Zatrzymanie na rogu ulic Szewskiej i Dominikańskiej
Kierowca został zatrzymany u zbiegu ulic Szewskiej i Dominikańskiej. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Trafił na komisariat, a jego samochód został odholowany na policyjny parking.
Źródło: informacja prasowa





