Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w Koźminie Wielkopolskim, gdzie 1,5-roczna dziewczynka zakleszczyła rękę w sokowirówce. Na miejsce skierowano straż pożarną, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko trafiło do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
Strażacy uwolnili rękę dziecka
We wtorek, 4 sierpnia, strażacy z Koźmina Wielkopolskiego otrzymali zgłoszenie o dziecku, którego ręka utknęła w sokowirówce.
Po przybyciu na miejsce dziewczynka znajdowała się już pod opieką Zespołu Ratownictwa Medycznego. Strażacy uwolnili jej rękę poprzez demontaż sokowirówki.
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR
Do działań skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziewczynka została przetransportowana do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
Policja: to był nieszczęśliwy wypadek
Jak przekazał podkom. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie, policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek.
Dodał również, że matka dziewczynki była trzeźwa, a w chwili zdarzenia przebywała na miejscu sama z córką.
Najważniejsze informacje
- Miejsce: Koźmin Wielkopolski.
- Data: wtorek, 4 sierpnia.
- Poszkodowana: 1,5-roczna dziewczynka.
- Strażacy uwolnili rękę dziecka poprzez demontaż sokowirówki.
- Na miejsce zadysponowano Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Dziewczynka została przetransportowana do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
- Policja zakwalifikowała zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek. Matka dziecka była trzeźwa i w chwili zdarzenia przebywała sama z córką.






