W Nowym Zoo w Poznaniu mają powody do radości – i to spore. W tegorocznym sezonie na świat przyszło ponad dwadzieścia młodych chomików europejskich, gatunku, który znajduje się na liście zwierząt krytycznie zagrożonych wyginięciem.
Jak informują dr Urszula Eichert i Urszula Sajda, opiekujące się poznańską hodowlą tych gryzoni, do tej pory zarejestrowano siedem miotów, a ósmy może pojawić się w najbliższym czasie. Dokładna liczba maluchów nie jest jeszcze znana, ale wszystko wskazuje na to, że przekroczyła już dwadzieścia.
To jedne z najliczniejszych narodzin chomika europejskiego w poznańskim zoo w ostatnich latach – i naprawdę dobra wiadomość dla całego gatunku. Chomik europejski wyginął już z wielu rejonów Europy, a jego populacja w naturze wciąż się kurczy. Dlatego prowadzone w ogrodach zoologicznych programy hodowlane, takie jak ten w Poznaniu, mają ogromne znaczenie dla przetrwania gatunku.
Co ciekawe, poznańskie maluchy reprezentują tzw. linię Panonia – w Polsce można ją spotkać w okolicach Jaworzna na Górnym Śląsku, gdzie chomiki europejskie wciąż jeszcze żyją na wolności.
Pozostaje więc trzymać kciuki za dalsze sukcesy poznańskiej hodowli – i za to, że małych chomików będzie z czasem coraz więcej, nie tylko w zoo, ale i w naturze.




