W Puszczykowie, na ulicy Dworcowej, doszło do pogryzienia psa przez innego psa, który miał wybiec z prywatnej posesji. Obrażenia odniosły również dwie osoby, które próbowały rozdzielić zwierzęta. Okoliczności sprawy sprawdza policja.
Atak amstaffa w Puszczykowie
O sprawie poinformowało Radio Poznań. Z relacji jednego ze słuchaczy wynika, że kilka dni temu na ulicy Dworcowej w Puszczykowie pies jednej z mieszkanek został pogryziony przez innego psa. Według tej relacji zwierzę wybiegło z prywatnej posesji.
Kobieta oraz inny mężczyzna, którzy próbowali rozdzielić psy, również odnieśli obrażenia. Na miejscu interweniowała policja.
Policja sprawdza okoliczności sprawy
Z ustaleń policji wynika, że agresywny pies posiada aktualne szczepienia.
Mieszkańcy informują, że nie była to pierwsza tego typu sytuacja. Sąsiedzi próbowali skontaktować się z opiekunem psa, jednak bezskutecznie.
Policja bada sprawę.
Jaka kara grozi właścicielowi?
Za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia właścicielowi grozi kara ograniczenia wolności, grzywna do tysiąca złotych albo nagana.
Źródło: Radio Poznań/TVP
Informacja redakcyjna: Artykuł został przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) i zweryfikowany przez redakcję NaszPoznan.com.






