W Kórniku pod Poznaniem doszło do nagłej ewakuacji pływalni. Z obiektu wyprowadzono 47 osób, a na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę chemiczną. Dwie osoby zostały poszkodowane i trafiły do szpitala.
Co wydarzyło się na pływalni w Kórniku
Do zdarzenia doszło w pływalni w Kórniku, miejscowości położonej niedaleko Poznania. W trakcie interwencji służb z budynku ewakuowano łącznie 47 osób przebywających w obiekcie.
Na miejsce skierowano dziewięć zastępów straży pożarnej. W działaniach uczestniczyła także specjalistyczna grupa chemiczna, której zadaniem jest rozpoznanie i neutralizacja potencjalnie niebezpiecznych substancji.
Służby prowadzą działania na terenie obiektu, a okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane.
Dwie osoby poszkodowane. To pracownicy obiektu
W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Jak przekazano, są to pracownicy pływalni. Oboje zostali przetransportowani do szpitala, gdzie otrzymali pomoc medyczną.
Pozostałym osobom ewakuowanym z obiektu nic się nie stało. Po opuszczeniu budynku nie wymagali oni hospitalizacji.
Przyczyną opary po zmieszaniu substancji chemicznych
Wstępne ustalenia wskazują, że do zdarzenia doszło w wyniku reakcji chemicznej. Chodzi o zmieszanie dwóch substancji, które doprowadziło do powstania oparów.
Jak przekazał podkomisarz z policji w Poznaniu: „Poszkodowani podtruli się oparami powstałymi w wyniku zmieszania dwóch substancji chemicznych”.
Na miejscu pracują służby
Interwencja służb w Kórniku nadal trwa. Strażacy oraz inne służby analizują sytuację i zabezpieczają teren obiektu.
Równolegle prowadzone są czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz okoliczności, w jakich doszło do zmieszania substancji chemicznych.
Źródło: TVP Poznań






