W Witaszycach (powiat jarociński) trwa śledztwo w sprawie 29-latka podejrzanego o zgwałcenie 4-letniej pasierbicy. Do zdarzenia doszło 16 maja, gdy matka dziewczynki była nieobecna. Szczegóły sprawy przedstawiono w programie „Reporterzy” na TVP1.
Mężczyzna usłyszał zarzuty popełnienia przestępstwa seksualnego na szkodę dziecka i został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara od 5 lat więzienia do dożywocia.
Dziewczynka w stanie krytycznym została przyjęta do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim z obrażeniami wskazującymi na przestępstwo seksualne. Rodzice tłumaczyli obrażenia „urazem przy kąpieli”.
Sąd postanowił, że dziecko pozostanie pod opieką matki. 29-latek przyznał się do winy i może zostać skazany na karę od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.





