Niebezpieczne wydarzenia rozegrały się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Koninie. Agresywny mężczyzna miał zaatakować personel medyczny, zniszczyć wyposażenie oddziału i doprowadzić do obrażeń pracownika ochrony. Po całym zajściu uciekł ze szpitala, a policja rozpoczęła poszukiwania na terenie powiatu konińskiego.
Konin. Interwencja policji i transport na SOR
Do zdarzenia doszło w konińskim szpitalu, gdzie na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafił mężczyzna przewieziony przez ratowników medycznych w asyście policji. Jak wynika z relacji pracowników placówki, wcześniej miał grozić samobójstwem.
Po przywiezieniu na oddział zachowywał się bardzo agresywnie. Według personelu szpitala mężczyzna prawdopodobnie znajdował się pod wpływem alkoholu. Z tego powodu został unieruchomiony i przypięty pasami bezpieczeństwa.
Policjanci, którzy uczestniczyli w interwencji, uznali, że sytuacja została opanowana i opuścili teren szpitala.
Atak na personel Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Koninie
Sytuacja gwałtownie zmieniła się chwilę później. Mężczyzna wyswobodził się z pasów i miał rozpocząć agresywny atak na personel SOR-u.
„Wziął krzesło i zaczął atakować personel SOR-u. Próbowano go zatrzymać. Powybijał wszystkie szyby możliwe, jakie były w drzwiach. Miał ogromną siłę i trudno go było również unieruchomić. Pracownik ochrony bardzo mocno ucierpiał z tego powodu. W wyniku tego zdarzenia doznał urazu głowy, miał otwartą ranę przedramienia” – powiedziała naczelna pielęgniarka szpitala w Koninie Maria Wróbel.
Według relacji personelu agresywny mężczyzna zniszczył znajdujące się na oddziale szyby w drzwiach i stwarzał poważne zagrożenie dla osób przebywających na miejscu. Próby ponownego obezwładnienia okazały się bardzo trudne.
Ucieczka ze szpitala i policyjne poszukiwania w powiecie konińskim
Po ataku mężczyzna uciekł ze szpitala. Personel medyczny natychmiast powiadomił policję o całym zdarzeniu.
Funkcjonariusze przyjechali na miejsce, jednak nie zdołali zatrzymać sprawcy bezpośrednio po incydencie. Rozpoczęto poszukiwania na terenie powiatu konińskiego.
Jak przekazano, mężczyzna został zatrzymany po kilkunastu godzinach.
Szpital w Koninie zapowiada odszkodowanie
Na ten moment nie oszacowano jeszcze pełnej wartości strat powstałych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wiadomo jednak, że placówka zapowiedziała wystąpienie o odszkodowanie za zniszczenia.
Sprawa może mieć również konsekwencje karne. Od tego roku personel medyczny jest traktowany jak funkcjonariusze publiczni. Oznacza to, że za napaść na pracowników medycznych może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: materiały prasowe




