W sobotni wieczór, 18 kwietnia, oczy kibiców piłki nożnej skierowane były na Szczecin, gdzie miejscowa Pogoń podejmowała Lecha Poznań w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkania tych drużyn od lat przyciągają uwagę, niezależnie od aktualnej sytuacji w tabeli.
Szczecin: niespodziewana zmiana między słupkami Lecha
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem uwagę zwracała zmiana w składzie gości. W bramce Lecha Poznań zabrakło Bartosza Mrożka, którego wykluczyła lekka kontuzja. Jego miejsce zajął 21-letni debiutant z Bułgarii, Płamen Andrejew, dla którego był to pierwszy występ w wyjściowym składzie.
Pierwsza połowa w Szczecinie: przewaga Lecha i przełamanie Kozubala
Początek meczu na stadionie w Szczecinie miał dynamiczny charakter. Gra toczyła się szybko, a piłka często zmieniała strony boiska. Z czasem przewaga Lecha zaczęła być coraz bardziej widoczna, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku.
W 35. minucie spotkania padła pierwsza bramka. Autorem trafienia był wychowanek Lecha, Antoni Kozubal, dla którego było to pierwsze trafienie w tym sezonie.
Druga połowa: kontrola gry i skuteczność gości
Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Lech Poznań nadal kontrolował przebieg spotkania, choć Pogoń Szczecin próbowała zagrozić głównie poprzez szybkie kontrataki.
W 62. minucie przewaga gości została powiększona. Swojego siódmego gola w ligowym sezonie zdobył Luis Palma, który skutecznie wykorzystał dokładne podanie Aliego Gholizadeha.
Końcówka meczu w Szczecinie: odpowiedź Pogoni
W końcowej fazie spotkania gospodarze zdołali zdobyć bramkę kontaktową. W 80. minucie na listę strzelców wpisał się Paul Mukairu, zmniejszając straty Pogoni.
Kolejny mecz w Poznaniu: nadchodzi ligowy klasyk
Po zakończeniu sobotniego meczu Lech Poznań umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy, osiągając dorobek 49 punktów. Już w kolejnej, 30. kolejce, kibice będą świadkami jednego z najbardziej wyczekiwanych spotkań sezonu.
W niedzielę, 26 kwietnia, w Poznaniu odbędzie się mecz Lech Poznań – Legia Warszawa. Początek zaplanowano na godzinę 17:30.
Źródło: informacja prasowa







