W opuszczonym kompleksie dawnego Zakładu Naprawczego Taborów Kolejowych w Poznaniu natrafiono na ludzkie zwłoki. Do odkrycia doszło w południe, podczas rutynowych prac związanych z odpompowywaniem wody z zalanych pomieszczeń piwnicznych.
Jak przekazał rzecznik wielkopolskiej policji, mł. insp. Andrzej Borowiak, pracownicy wykonujący prace techniczne zauważyli szczątki znajdujące się w głębi budynku. Według jego relacji zwłoki znajdowały się w znacznym stanie rozkładu, co utrudnia ich identyfikację i ocenę okoliczności, w jakich doszło do śmierci tej osoby.
Na miejscu nadal pracują policjanci, którzy prowadzą czynności zmierzające do zabezpieczenia terenu oraz ustalenia szczegółów zdarzenia. Jak poinformowano, działania są utrudnione ze względu na problemy z wodą znajdującą się w piwnicach budynku. Funkcjonariusze podkreślają, że dopiero po obniżeniu jej poziomu możliwe będzie dokładne sprawdzenie całej przestrzeni i wykonanie niezbędnych oględzin.
Szczegóły sprawy pozostają na razie nieznane. Policja kontynuuje działania, które mają pozwolić na wyjaśnienie okoliczności odnalezienia zwłok w obiekcie, od lat pozostającym poza użytkowaniem.



