Mieszkaniec powiatu ostrowskiego natrafił w mediach społecznościowych na reklamę zachęcającą do inwestowania w kryptowaluty. Reklama wyglądała profesjonalnie i wzbudziła jego zainteresowanie. Mężczyzna kliknął w link, co zapoczątkowało serię zdarzeń, które doprowadziły do utraty jego życiowych oszczędności.
Zgłosił się na policję 31 października, informując, że w ciągu około miesiąca stracił blisko 200 tys. zł. Jak zeznał, tuż po kliknięciu w reklamę skontaktowała się z nim osoba podająca się za doradcę inwestycyjnego. Aby otworzyć rzekome konto inwestycyjne, został poproszony o wpłatę 120 tys. zł.
Po pierwszym przelewie mężczyzna pozostawał w stałym kontakcie z tak zwanym asystentem inwestycyjnym. Ten zapewniał go o wysokich i szybkich zyskach, jednocześnie namawiając do kolejnych wpłat. Kontakt odbywał się głównie za pomocą komunikatora internetowego. Pokrzywdzony został też nakłoniony do instalacji kilku aplikacji na swoim telefonie, które miały umożliwiać monitoring inwestycji. W rzeczywistości pozwalały oszustom na zdalny dostęp do urządzenia oraz jego danych bankowych.
Kiedy bank zaczął blokować podejrzane transakcje, oszuści instruowali mężczyznę, jak ma rozmawiać z pracownikami placówki, by uniknąć dodatkowej weryfikacji. Aby kontynuować proces rzekomej inwestycji, pokrzywdzony zaciągnął również kilka pożyczek, wierząc, że odzyska środki z zyskiem. W rezultacie stracił setki tysięcy złotych.
Policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas korzystania z Internetu, szczególnie w kontekście ofert finansowych:
- Nie klikaj w reklamy inwestycyjne pojawiające się w mediach społecznościowych.
- Nie przekazuj nikomu danych do bankowości internetowej i nie instaluj oprogramowania wskazanego przez nieznane osoby.
- Unikaj podejmowania decyzji finansowych pod presją — prawdziwi doradcy nie wymuszają natychmiastowych działań.
- Każdą ofertę warto skonsultować z rodziną lub pracownikiem banku.
- Zachowaj ostrożność — oszuści często podszywają się pod znane firmy i tworzą profesjonalnie wyglądające strony.
W przypadku podejrzenia oszustwa konieczny jest jak najszybszy kontakt z policją i blokada dostępu do konta bankowego.







