Poznań, miasto przyjazne rowerzystom, z roku na rok rozwija swoją infrastrukturę rowerową, oferując mieszkańcom i turystom coraz więcej możliwości do aktywnego spędzania czasu. Malownicze trasy wzdłuż Warty, zielone parki miejskie i nowe ścieżki rowerowe zachęcają do odkrywania miasta na dwóch kółkach. Gdzie warto się wybrać, jakie nowe inwestycje ułatwiają rowerowe podróże i jak najlepiej korzystać z poznańskiego systemu rowerowego? Oto przewodnik dla miłośników jednośladów.
Nowe ścieżki i rozwijająca się infrastruktura
Poznań może pochwalić się rozbudowaną siecią dróg rowerowych, która stale się powiększa. W 2024 roku miasto zakończyło kilka kluczowych inwestycji, takich jak przedłużenie ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Grunwaldzkiej, łączącej centrum z Junikowem, oraz nową trasę wzdłuż ul. Niestachowskiej, ułatwiającą dojazd na Sołacz i Golęcin. Jednym z najbardziej wyczekiwanych projektów jest dalsza rozbudowa Wartostrady – malowniczej trasy rowerowej biegnącej wzdłuż rzeki Warty, która obecnie rozciąga się od Mostu Rocha aż po tereny rekreacyjne na północy miasta, jak Rusałka czy Strzeszynek. Nowe odcinki, oddane w minionym roku, poprawiły dostęp do dzikich plaż nad Wartą i terenów zielonych na Szelągu.
Miasto inwestuje również w poprawę bezpieczeństwa. Na wielu skrzyżowaniach, takich jak rondo Śródka czy ul. Garbary, pojawiły się nowe pasy rowerowe i sygnalizacje świetlne dedykowane rowerzystom. Jak podkreśla Anna Kowalska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich, „Poznań dąży do tego, by stać się miastem, gdzie rower jest nie tylko rekreacją, ale i pełnoprawnym środkiem transportu”. W planach na 2025 rok jest budowa kolejnych łączników rowerowych, m.in. w rejonie Wildy i Łazarza, które ułatwią poruszanie się po dzielnicach mieszkalnych.
Dla rowerzystów ważnym udogodnieniem są stacje naprawcze, które pojawiły się w kluczowych punktach miasta, np. przy Malcie czy na Cytadeli. Wyposażone w podstawowe narzędzia i pompki, pozwalają szybko uporać się z drobnymi usterkami. Dodatkowo, system Poznańskiego Roweru Miejskiego (PRM) został rozszerzony o nowe stacje, m.in. na osiedlu Strzeszyn i w okolicach Kampusu Morasko, co ułatwia integrację roweru z komunikacją miejską.
Najlepsze trasy rowerowe w Poznaniu
Poznań oferuje zarówno trasy dla miłośników spokojnych przejażdżek, jak i dla tych, którzy szukają dłuższych wypraw. Oto trzy propozycje, które pozwolą odkryć uroki miasta i jego okolic:
Wartostrada: Wzdłuż rzeki do serca natury
Wartostrada to prawdziwa perełka dla rowerzystów. Rozpoczynając podróż przy Moście Rocha, można pedałować wzdłuż Warty, mijając zielone tereny nadrzeczne, aż do Jeziora Rusałka lub dalej do Strzeszynka. Trasa jest płaska, dobrze oznakowana i oddzielona od ruchu samochodowego, co czyni ją idealną dla rodzin i początkujących. Po drodze warto zatrzymać się na piknik na jednej z dzikich plaż lub w parku na Szelągu, gdzie latem działa strefa relaksu z food truckami.
Pętla wokół Malty: Rekreacja i sport
Jezioro Maltańskie to klasyk wśród poznańskich tras rowerowych. Pętla wokół jeziora ma około 5,5 km i oferuje zarówno piękne widoki, jak i możliwość aktywnego wypoczynku. To idealne miejsce dla tych, którzy chcą połączyć jazdę z treningiem – trasa jest popularna wśród biegaczy i rolkarzy. W okolicy znajdują się kawiarnie i punkty widokowe, a latem można skorzystać z wypożyczalni sprzętu wodnego. Nowa ścieżka rowerowa łącząca Maltę z Ostrowem Tumskim ułatwia zwiedzanie historycznych zakątków miasta.
Park Cytadela: Oaza zieleni w centrum
Cytadela, największy park w Poznaniu, to doskonałe miejsce na spokojną przejażdżkę wśród zieleni. Liczne alejki pozwalają na eksplorację fortyfikacji, ogrodów różanych i rzeźb plenerowych. Trasa jest dobrze utrzymana, a w 2024 roku dodano nowe oznakowania dla rowerzystów, ułatwiające orientację. Z Cytadeli można łatwo dojechać do Sołacza lub nad Rusałkę, tworząc dłuższą wycieczkę.
Dla tych, którzy chcą wyjechać poza miasto, warto rozważyć trasę do Puszczykowa przez Wielkopolski Park Narodowy. Licząca około 20 km droga prowadzi przez lasy i malownicze wsie, oferując oddech od miejskiego zgiełku.
Porady dla rowerzystów i system roweru miejskiego
Aby w pełni cieszyć się jazdą po Poznaniu, warto pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, zawsze sprawdzaj stan techniczny roweru przed wyruszeniem – zwłaszcza hamulce i opony. Po drugie, na ruchliwych odcinkach, takich jak centrum miasta, zachowaj ostrożność i korzystaj z dedykowanych ścieżek. Kask i odblaski są zalecane, szczególnie przy jeździe po zmroku. W razie deszczu, który w lipcu może zaskoczyć (jak ostrzega IMGW na 14 lipca 2025), warto mieć ze sobą pelerynę przeciwdeszczową i unikać śliskich odcinków.
Poznański Rower Miejski (PRM) to świetna opcja dla tych, którzy nie mają własnego jednośladu. System oferuje ponad 1000 rowerów na blisko 150 stacjach w całym mieście. Wypożyczenie jest proste – wystarczy aplikacja mobilna lub karta PEKA. Pierwsze 20 minut jazdy jest darmowe, a kolejne kosztują zaledwie kilka złotych. Nowością w 2025 roku są rowery elektryczne, dostępne na wybranych stacjach, takich jak Dworzec PKP czy Rondo Rataje, które ułatwiają pokonywanie dłuższych tras. Dla turystów dostępne są także wypożyczalnie prywatne, np. przy Malcie, oferujące rowery trekkingowe i tandemowe.
Rowerowa przyszłość Poznania
Poznań konsekwentnie stawia na rozwój kultury rowerowej, łącząc inwestycje w infrastrukturę z promocją ekologicznego stylu życia. Nowe ścieżki, stacje naprawcze i rozbudowa systemu PRM to dowód, że miasto chce być liderem w tej dziedzinie. Jednak rowerzyści wskazują też na wyzwania – wciąż brakuje spójnych połączeń między dzielnicami peryferyjnymi, a niektóre starsze ścieżki wymagają remontu. „Poznań jest na dobrej drodze, ale chciałbym, żeby rowerem można było wygodnie dojechać z każdego zakątka miasta” – mówi Marek, codzienny użytkownik PRM.
Mimo tych wyzwań, jazda na rowerze po Poznaniu to czysta przyjemność. Od malowniczej Wartostrady, przez tętniącą życiem Maltę, po spokojne alejki Cytadeli – miasto oferuje trasy dla każdego. Niezależnie od tego, czy jesteś mieszkańcem, czy turystą, wskocz na rower i odkryj Poznań na nowo. To nie tylko sposób na aktywność, ale i okazja, by poczuć puls miasta i jego zielone serce.


