Nocna eskapada po poznańskich osiedlach zakończyła się dla dwóch mężczyzn w policyjnym areszcie. Ich plan polegający na systematycznym okradaniu zaparkowanych samochodów został przerwany dzięki czujności operatorów miejskiego monitoringu oraz szybkiej interwencji policjantów. Zatrzymanie nastąpiło na gorącym uczynku, a skala kradzieży okazała się znacznie większa, niż mogło się początkowo wydawać.
Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 grudnia na osiedlu Wichrowe Wzgórze w Poznaniu. Operatorzy monitoringu miejskiego zauważyli podejrzane zachowanie dwóch mężczyzn poruszających się ciemnym vanem. Zwróciło ich uwagę to, że pojazd zatrzymywał się przy kolejnych zaparkowanych samochodach, a osoby wysiadające z auta szybko zdejmowały z kół kołpaki. Działania były powtarzalne i prowadzone w sposób systematyczny, co jednoznacznie wskazywało na kradzież.
Informacja natychmiast została przekazana do dyżurnego policji, który skierował na miejsce patrole. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań – Północ oraz Komisariatu Policji Poznań – Jeżyce szybko namierzyli podejrzany pojazd i zatrzymali go do kontroli w pobliżu osiedla. Już pierwsze czynności potwierdziły, że interwencja była trafna.
Podczas sprawdzania bagażnika vana policjanci znaleźli aż 56 kołpaków pochodzących z różnych samochodów. Wśród zabezpieczonego mienia były elementy m.in. od pojazdów marek Suzuki, Toyota, Fiat 500, Volkswagen, Skoda oraz Dacia. Wartość strat, jakie ponieśli właściciele okradzionych aut, oszacowano na ponad 4 tysiące złotych.
Zatrzymani mężczyźni mieli 39 i 33 lata i byli mieszkańcami powiatu nowotomyskiego. Podczas dalszych czynności obaj przyznali się do wszystkich kradzieży dokonanych tej nocy. Na tym jednak lista ich problemów się nie zakończyła. W trakcie sprawdzania pojazdu w policyjnych systemach informacyjnych wyszło na jaw, że van, którym się poruszali, miał kradzione tablice rejestracyjne, nieprzypisane do tego auta.
Pojazd został odholowany, a skradzione kołpaki zabezpieczone jako dowód w sprawie. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów kradzieży kołpaków oraz poruszania się pojazdem z nieprzypisanymi tablicami rejestracyjnymi. Działali wspólnie i w porozumieniu.
Sprawcy dobrowolnie poddali się karze. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnione czyny grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.




