Poznań oficjalnie wszedł w okres zimowego utrzymania dróg. W tym roku pod systemową opieką znalazło się 920,8 km jezdni oraz 918 tysięcy metrów kwadratowych tras dla pieszych i rowerzystów. Miasto deklaruje pełną gotowość na sezon, zabezpieczając na działania zimowe ponad 34 miliony złotych.
We wtorkowy poranek, 18 listopada, na ulice po raz pierwszy w tym sezonie wyjechał sprzęt odpowiedzialny za zapobieganie śliskości. Ekipy pracowały na kluczowych mostach i wiaduktach, m.in. na Franowie, Golęcinie, nad trasą PST, nad ulicą Krzywoustego, na wiadukcie Kosynierów Górczyńskich oraz na mostach Lecha, św. Rocha i Przemysła I. Działania miały charakter prewencyjny i były odpowiedzią na pogarszające się warunki pogodowe.
Kompleksowe prace na zimę
Budżet w wysokości 34,2 miliona złotych obejmuje cały pakiet usług koniecznych do utrzymania miejskiej infrastruktury w sezonie zimowym. Oprócz odśnieżania i likwidowania śliskości, środki przeznaczono także na oczyszczanie jezdni, chodników, dróg rowerowych oraz placów, a także na utrzymanie przejść podziemnych, kładek i opróżnianie koszy ulicznych.
Zarząd Dróg Miejskich dysponuje obecnie 45 pługoposypywarkami obsługującymi jezdnie oraz 25 zestawami samochodowymi i ciągnikowymi przeznaczonymi do pracy na chodnikach, ścieżkach rowerowych i placach. Prace prowadzone są etapami: najpierw mechaniczne usuwanie śniegu, a następnie posypywanie nawierzchni środkami chemicznymi lub uszorstniającymi.
Priorytety i standardy utrzymania
Poznańskie ulice zostały podzielone na kilka kategorii, co pozwala różnicować standardy utrzymania w zależności od znaczenia danej trasy. Sieć strategiczna, obejmująca 272,7 km, to kluczowe drogi dojazdowe i trasy prowadzące do głównych instytucji oraz największych szpitali. Sprzęt powinien pojawić się tam w ciągu 1,5 do 2 godzin od wydania polecenia.
Kolejna grupa to sieć podstawowa — 258,7 km dróg łączących osiedla z centrum oraz tras komunikacji autobusowej. Czas reakcji w tym przypadku wynosi 2 do 2,5 godziny.
Największą powierzchnię zajmują sieci lokalne, liczące łącznie 389,4 km. To właśnie one obejmują ulice na obrzeżach miasta oraz ważne dojazdy do obiektów publicznych. Reakcja na tych trasach planowana jest w przedziale od 3 do 4,5 godziny.
Ulice nieobjęte planowym utrzymaniem będą obsługiwane interwencyjnie, po zgłoszeniu konieczności jednokrotnego odśnieżenia.
Drogi gruntowe i sygnały od mieszkańców
ZDM przewiduje również działania na drogach gruntowych. Te będą odśnieżane i posypywane piaskiem doraźnie, w zależności od zgłoszeń mieszkańców oraz obserwacji służb. Priorytetem jest bezpieczeństwo pieszych — zwłaszcza na oblodzonych odcinkach oraz w miejscach o dużym spadku terenu. Jednocześnie podkreślono, że takie interwencje rozpoczną się dopiero po zakończeniu prac na trasach objętych stałą obsługą.
Zasady utrzymania chodników i dróg rowerowych
Przepisy jasno wskazują, że za chodniki położone bezpośrednio przy granicy nieruchomości odpowiadają ich właściciele lub zarządcy. Mają oni obowiązek najpierw usunąć śnieg, a następnie zastosować posypkę zwiększającą przyczepność. Na chodnikach, ścieżkach rowerowych i placach dopuszcza się wyłącznie stosowanie piasku o uziarnieniu do 1 mm, natomiast środki chemiczne mogą być używane jedynie podczas marznącego deszczu.
W przypadku dróg rowerowych pierwsze działania — zarówno odpłużanie, jak i posypywanie piaskiem — mają rozpocząć się najpóźniej trzy godziny od pojawienia się opadów śniegu lub gołoledzi.
Poznań wchodzi w zimowy sezon z rozbudowanym planem działania i jasno określonymi procedurami. Miasto zapewnia, że priorytetem jest bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu, a sprawne reagowanie ma ograniczyć skutki trudnych warunków atmosferycznych.






