Na lotnisku Poznań-Ławica Straż Graniczna interweniowała po tym, jak 48-letnia Polka, wybierająca się na Teneryfę, podczas nadawania bagażu żartobliwie заявила, że w walizce ma bombę.
Zdarzenie miało miejsce wieczorem 16 czerwca 2025 r. Po zgłoszeniu pracowników lotniska wezwano pirotechników, a funkcjonariusze Straży Granicznej wylegitymowali kobietę. Tłumaczyła, że to był „głupi żart”. Po sprawdzeniu bagażu nie stwierdzono zagrożenia.
Kobieta otrzymała mandat 500 zł, a kapitan samolotu wykluczył ją z lotu. Incydent nie wpłynął na funkcjonowanie lotniska Ławica.





