W czwartek rano, tuż przed godziną 9:00, na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Gulczewo pod Wrześnią doszło do groźnego wypadku z udziałem busa przewożącego dzieci.
Według wstępnych ustaleń, kierowca Volkswagena Caravelli, jadący w kierunku Wrześni, nagle zjechał na lewą stronę jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. W samochodzie podróżowało pięć osób – dwóch dorosłych oraz troje dzieci.
W wyniku zderzenia poszkodowane zostały dwie dziewczynki w wieku 7 lat. Jedna z nich, w cięższym stanie, została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu. Druga siedmiolatka trafiła do tego samego miasta karetką pogotowia. Obrażenia odniósł również kierowca pojazdu, którego przewieziono do szpitala we Wrześni, a opiekunka dzieci została przetransportowana do szpitala w Gnieźnie.
Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowały służby ratunkowe – policja, straż pożarna, pogotowie oraz LPR. Droga krajowa nr 15 była tymczasowo zablokowana, jednak po zakończeniu czynności śledczych ruch został przywrócony.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności i przyczyny wypadku. Wstępnie nie wyklucza się, że do zdarzenia mogły przyczynić się trudne warunki drogowe lub chwilowa nieuwaga kierowcy.
To kolejny w ostatnim czasie wypadek na tej trasie, która cieszy się opinią jednej z bardziej niebezpiecznych dróg w regionie. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas przewożenia dzieci.




