Jak podaje Radio Poznań, trwa wycinka drzew wzdłuż przebudowywanej towarowej obwodnicy Poznania, która docelowo zostanie przystosowana do ruchu pasażerskiego. Zgodnie z przepisami, w lesie w odległości 15 metrów od skrajnej szyny nie mogą rosnąć drzewa ani krzewy, a poza lasem pas ten wynosi 6 metrów.
Działania te mają na celu ograniczenie zagrożeń związanych z anomaliami pogodowymi. – Przeprowadzimy nasadzenia kompensacyjne. W nadleśnictwie Łopuchówko posadzimy około 4,5 tys. drzew – zapewnia Radosław Śledziński z PKP PLK.
Kolejarze podkreślają, że posiadają decyzję środowiskową i wszystkie wymagane pozwolenia. Jednak część mieszkańców wyraża obawy, czy wycinka, koszty inwestycji i utrudnienia w postaci zamkniętych przejazdów są warte przebudowy linii.
Prace potrwają do 2027 roku. W ramach inwestycji powstanie siedem nowych przystanków, a jeden zostanie zmodernizowany. Pociągi będą się zatrzymywać m.in. na Naramowicach, Piątkowie, Swarzędzu i Franowie.

