Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotni poranek, 29 listopada, na terenie gminy Żerków. Podczas zorganizowanego polowania jeden z jego uczestników nagle zasłabł. Zgłoszenie o zdarzeniu natychmiast trafiło do służb ratunkowych, które musiały zmierzyć się z trudną, leśną lokalizacją.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, które jako pierwsze dotarły do potrzebującego pomocy mężczyzny. Ratownicy przystąpili do udzielania pierwszej pomocy, a następnie prowadzoną akcję przejęli medycy z Zespołu Ratownictwa Medycznego. Mimo intensywnych działań reanimacyjnych nie udało się przywrócić czynności życiowych.
Jak przekazują lokalne media, 61-letni mieszkaniec gminy Żerków zmarł. Policja, która również pracowała na miejscu zdarzenia, ustaliła, że do jego śmierci doszło z przyczyn naturalnych.








