Zachowanie jednego ze studentów Uniwersytetu SWPS w Poznaniu wzbudziło niepokój wśród kolegów. Sprawą zajęła się policja.
W ostatnich dniach student miał pojawić się na terenie uczelni z nożem, a dziś zagroził, że dojdzie do strzelaniny. Dziekan powiadomił o incydencie policję. Jak poinformowała mł. asp. Anna Klój z biura prasowego poznańskiej komendy, funkcjonariusze po przybyciu na miejsce nie zastali podejrzanego na kampusie.
Policja wskazała, że studenci mogą złożyć formalne zawiadomienie, jeśli czują się pokrzywdzeni. Dotychczas nikt tego nie zrobił.


