Radio Poznań poinformowało, że ponad 200 osób wróciło do Poznania po dramatycznych godzinach oczekiwania na wylot z Bliskiego Wschodu. Samolot z Dubaju bezpiecznie wylądował na Ławicy o godzinie 9:27, kończąc pełną napięcia podróż.
Powrót do Poznania po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie
Turyści, którzy utknęli w regionie w związku z izraelsko-amerykańskim atakiem na Iran, ostatecznie dotarli do Poznania. Wylot odbywał się z Dubaju, skąd zorganizowano przelot do Wielkopolski.
Maszyna przyleciała na lotnisko Poznań-Ławica dokładnie o godzinie 9:27. Na pokładzie znajdowało się ponad 200 pasażerów. Zakończenie podróży oznaczało dla wielu osób powrót do domów w Poznaniu i okolicach.
Opóźnienie lotu i oczekiwanie na start
Lot był opóźniony o niemal trzy godziny. Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Poznań, powodem była sytuacja na trasie przelotu, gdzie znajdował się pocisk. W związku z tym start został wstrzymany.
Pasażerowie przez około dwie godziny pozostawali na pokładzie samolotu, czekając na możliwość bezpiecznego wylotu. Ostatecznie maszyna wystartowała i bez przeszkód dotarła do Poznania.
Rodziny czekały w hali odlotów na Ławicy
Na przylot swoich bliskich w czekali członkowie rodzin. Jak przyznali, była to dla nich sytuacja pełna stresu i napięcia.
Po wylądowaniu samolotu emocje opadły. Operacja zakończyła się bezpiecznie, a wszyscy pasażerowie szczęśliwie dotarli do Poznania.
Źródło: Radio Poznań







