W poznańskiej Klinice przy ul. Polnej rozpoczął się nowy rozdział w historii porodówki. Po raz pierwszy w tej placówce kobiety otrzymały możliwość rodzenia do wody – rozwiązania, którego dotąd tam nie oferowano. Nowa metoda od razu spotkała się z dużym odzewem, a pierwsze narodziny w wodzie zapisano już w Mikołajki.
W nocy z 6 na 7 grudnia urodziła się Maja, pierwsze dziecko, które przyszło na świat w wodzie w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym. Niedługo później odbyły się kolejne dwa porody, podczas których rodzące również skorzystały ze specjalnej wanny ustawionej bezpośrednio w sali porodowej. To właśnie tam przyszłe mamy mogą pozostawać przez cały proces, korzystając z przygotowanej infrastruktury.
Zainteresowanie nową możliwością jest tak duże, że personel kliniki już teraz mierzy się z licznymi pytaniami i zgłoszeniami. Obecnie tylko jedna z dziesięciu sal porodowych została wyposażona w odpowiednią wannę, jednak niewykluczone, że w przyszłości podobnych stanowisk będzie więcej. Ostateczna decyzja zależy od potrzeb pacjentek oraz możliwości organizacyjnych szpitala.
Każda kobieta, która chce rodzić w wodzie, musi wcześniej przejść proces kwalifikacji. Placówka podkreśla, że istnieją sytuacje medyczne wykluczające skorzystanie z tej metody, dlatego przed podjęciem decyzji konieczna jest konsultacja ze specjalistami. Porody prowadzone są przez położne przygotowane do obsługi tego typu procedur.
Zmiany nie kończą się jednak na Klinice przy Polnej. Od stycznia porody do wody planuje wprowadzić także Szpital Wojewódzki w Poznaniu, co dodatkowo poszerzy dostępność tej formy porodu w regionie.




