W Jarocinie doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem psa biegającego bez nadzoru. Sprawa trafiła do sądu, a policja wystąpiła także z formalnym wnioskiem do władz miasta i gminy. Zdarzenie miało miejsce na jednej z lokalnych ulic i wzbudziło interwencję służb.
Interwencja policji na ulicy w Jarocinie
20 stycznia bieżącego roku oficer dyżurny jarocińskiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego psa poruszającego się luzem po jednej z ulic miasta Jarocin. Z informacji przekazanych dyżurnemu wynikało, że zwierzę zaatakowało dwóch mężczyzn – ojca i syna, którzy poruszali się pieszo drogą publiczną.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali poszkodowanych, którzy złożyli oświadczenia dotyczące przebiegu zdarzenia. Według ich relacji pies w typie amstaffa nagle podbiegł do nich i rozpoczął atak, szarpiąc ubrania oraz kierując agresywne zachowania w stronę ich dłoni.
Ustalenia dotyczące wcześniejszych zdarzeń
W trakcie prowadzonych czynności policjanci przyjęli zawiadomienie o wykroczeniu popełnionym przez opiekunkę psa. Jak ustalono, nie był to pierwszy przypadek, gdy to samo zwierzę poruszało się bez jakiegokolwiek nadzoru. Do podobnych sytuacji miało dojść co najmniej dwukrotnie wcześniej na terenie Jarocina.
Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że pies już wcześniej przejawiał zachowania agresywne. W sumie czterokrotnie dochodziło do ataków na inne zwierzęta oraz ludzi. Jeden z tych incydentów zakończył się śmiercią innego psa, co zostało uwzględnione w policyjnych ustaleniach.
Brak zabezpieczenia i wniosek do burmistrza Jarocina
Z ustaleń policji wynika, że osoba sprawująca opiekę nad psem, mimo wcześniejszych niebezpiecznych zdarzeń, nadal wyprowadzała zwierzę bez kagańca. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na brak odpowiedniego zabezpieczenia psa oraz trudności w sprawowaniu nad nim kontroli.
Biorąc pod uwagę zagrożenie, jakie zwierzę mogło stwarzać dla mieszkańców Jarocina oraz innych czworonogów, policjanci wystąpili do Burmistrza Miasta i Gminy Jarocin z wnioskiem o odebranie psa opiekunce. Decyzja w tej sprawie należy do właściwego organu administracyjnego.
Wniosek o ukaranie i dalsze kroki prawne
Po zakończeniu wszystkich czynności służbowych policjanci sporządzili wobec opiekunki psa wniosek o ukaranie, który został skierowany do sądu. Zgodnie z przepisami kodeksu wykroczeń, sprawa dotyczy niezachowania zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, którego zachowanie stworzyło zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka.
Dalsze decyzje dotyczące odpowiedzialności prawnej oraz ewentualnych konsekwencji administracyjnych będą podejmowane przez sąd oraz właściwe organy.
Źródło: Policja Wielkopolska









