Poznań, miasto bogate w historię i kulturę, nieustannie wzbogaca swoją przestrzeń publiczną o elementy, które przypominają o ważnych postaciach i wartościach. Podczas ostatniej sesji rady miasta, która odbyła się we wtorek, radni podjęli decyzje o nadaniu nowych nazw kilku miejscom. To nie tylko formalności administracyjne, ale też sposób na ożywienie urbanistycznej tkanki miasta i podkreślenie jego artystycznego oraz społecznego dziedzictwa.
Jedną z kluczowych uchwał dotyczy skweru przy ulicy Solnej, który od teraz będzie nosił imię Leona Wyczółkowskiego. Ten wybitny polski artysta, urodzony w 1852 roku, był nie tylko malarzem, ale także grafikiem i rysownikiem, mocno związanym z epoką Młodej Polski. Jego realizm w sztuce łączył się z fascynacją naturą i codziennością – często sięgał po motywy pejzażowe, tworząc dzieła w akwareli, tuszu czy kredce. W Poznaniu zostawił po sobie trwały ślad, m.in. dzięki serii widoków miasta, które do dziś inspirują miłośników sztuki. Wybór tego patrona nie jest przypadkowy: skwer leży tuż obok Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz. W tym miejscu planowane są ekspozycje rzeźb stworzonych przez studentów, absolwentów i wykładowców uczelni. Dzięki temu sztuka wyjdzie poza mury galerii i stanie się częścią codziennego krajobrazu mieszkańców. To świetny pomysł, by łączyć edukację artystyczną z przestrzenią miejską, czyniąc Poznań jeszcze bardziej przyjaznym dla kreatywności.
Równie symboliczna jest decyzja o alei w parku Stare Koryto Warty, która zyska nazwę Praw Dziecka. Ta ścieżka sąsiaduje bezpośrednio z aleją Orderu Uśmiechu, co dodatkowo podkreśla dziecięcy akcent w tym rejonie. Nazwa ma głębokie przesłanie edukacyjne i wychowawcze. Przypomina o Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez ONZ w 1989 roku i ratyfikowanej przez Polskę. Dokument ten zobowiązuje do ochrony najmłodszych, zapewnienia im godności, edukacji, rodziny i bezpieczeństwa. W uzasadnieniu uchwały radni podkreślili, że taka nazwa to nie tylko hołd dla tych zasad, ale też codzienne przypomnienie o ich znaczeniu w życiu społecznym.
Co ciekawe, w 2025 roku przypada 36. rocznica uchwalenia konwencji – dokładnie 20 listopada w Poznaniu zaplanowano konferencję „Dziecko podmiotem praw”. To wydarzenie naukowe perfectly wpisuje się w miejskie inicjatywy. Stolica Wielkopolski bowiem aktywnie zabiega o status Miasta Przyjaznego Dzieciom. Poprzez różne programy miasto dąży do realnego wdrażania praw dziecka, oferując maluchom lepsze usługi, przestrzenie do zabawy i rozwój. Nadanie alei takiej nazwy to krok w tym kierunku, który może inspirować inne miasta w Polsce.
Na sesji nie zabrakło też bardziej praktycznych decyzji. Droga wewnętrzna na osiedlu Szczepankowo – Spławie – Krzesinki, odchodząca od ulicy Bobrownickiej, otrzyma nazwę ulicy Pigwowej. To prosty, ale potrzebny krok w porządkowaniu nazewnictwa w rozwijających się dzielnicach, co ułatwia orientację mieszkańcom i służbom.
Te zmiany pokazują, jak Poznań ewoluuje – nie tylko buduje nowe osiedla, ale też dba o tożsamość i wartości. Dla mieszkańców to okazja, by spacerując po mieście, natknąć się na kawałek historii czy lekcję empatii. Jeśli jesteś fanem sztuki lub zwolennikiem praw dziecka, warto odwiedzić te miejsca osobiście. Może to być inspiracja do własnych refleksji nad tym, co naprawdę liczy się w przestrzeni, którą dzielimy na co, dzień po dniu. Poznań po raz kolejny udowadnia, że małe decyzje mogą mieć duże znaczenie dla społeczności.






