Niedzielny poranek w powiecie poznańskim rozpoczął się w atmosferze niepokoju. W Tarnowie Podgórnym doszło do pożaru hali, który postawił na nogi wielkopolskie służby ratownicze. Zgłoszenie o zagrożeniu wpłynęło do straży pożarnej we wczesnych godzinach porannych.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 stycznia. Informacja o pożarze hali w Tarnowie Podgórnym została przekazana strażakom na początku dnia. Po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast podjęto decyzję o skierowaniu na miejsce znacznych sił i środków.
W działaniach gaśniczych bierze udział łącznie 25 zastępów straży pożarnej. Jednostki zostały zadysponowane z różnych części regionu, aby jak najszybciej opanować sytuację i zabezpieczyć teren objęty pożarem. Akcja ratowniczo-gaśnicza wciąż trwa, a strażacy pracują na miejscu zdarzenia.
Na obecnym etapie nie przekazano informacji o osobach poszkodowanych. Służby nie potwierdziły, by w wyniku pożaru ktokolwiek odniósł obrażenia. Brak jest również szczegółowych danych dotyczących przyczyn powstania ognia oraz zakresu strat.
Sytuacja w Tarnowie Podgórnym pozostaje dynamiczna. Trwające działania strażaków mają na celu opanowanie pożaru i zapobieżenie jego dalszemu rozprzestrzenianiu się. Kolejne komunikaty w sprawie zdarzenia mają być przekazywane po zakończeniu akcji lub po uzyskaniu nowych informacji przez służby.





