Poznańscy śledczy ustalili, kto stoi za pożarem, do którego doszło w podwórzu kamienicy przy ulicy Wrocławskiej na Starym Mieście. W miejscu o zwartej zabudowie ogień stworzył bezpośrednie zagrożenie dla wielu mieszkańców, którzy musieli opuścić swoje mieszkania na czas działań straży pożarnej.
Pożar wybuchł w kwietniu ubiegłego roku. Ogień objął wiatę śmietnikową, a następnie zaczął przedostawać się na elewację sąsiednich budynków. Dynamiczna akcja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się płomieni na kolejne obiekty, jednak sytuacja wymagała ewakuacji lokatorów.
Prokurator prowadzący sprawę wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów 48-letniemu Michałowi H. Ustalono, że to on doprowadził do powstania pożaru. Mężczyzna nie posiada stałego miejsca pobytu, w związku z czym jest poszukiwany na terenie całego kraju.
Z informacji śledczych wynika, że Michał H. był już wcześniej karany za podobny czyn. Dlatego zarzut, jaki ma usłyszeć po zatrzymaniu, dotyczy działania w warunkach recydywy. Odpowie za spowodowanie pożaru, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.






