W Obornikach zakończył się kolejny etap międzynarodowego śledztwa dotyczącego kradzieży rowerów na terenie Niemiec. Dzięki współpracy polskiej policji z partnerami zagranicznymi zatrzymano trzy osoby i zabezpieczono mienie o znacznej wartości, które trafiało do sprzedaży w Polsce.
Sprawa prowadzona jest przez Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji w Obornikach przy wsparciu Biura Międzynarodowej Współpracy Policji. Postępowanie pozostaje pod nadzorem prokuratury.
Oborniki: śledztwo w sprawie rowerów kradzionych w Niemczech
Policjanci z Obornik prowadzą postępowanie przygotowawcze dotyczące kradzieży rowerów, do których dochodziło na terenie Niemiec. Ustalono, że skradzione jednoślady były następnie przewożone do Polski i oferowane do sprzedaży.
W toku czynności operacyjnych funkcjonariusze uzyskali informację, że na terenie Obornik wystawione są na sprzedaż dwa rowery, co do których istniało uzasadnione podejrzenie, że pochodzą z przestępstwa popełnionego za granicą.
Przeszukania i potwierdzenie kradzieży
W związku z ustaleniami policjanci przeprowadzili przeszukania, podczas których zabezpieczyli dwa rowery o dużej wartości. Po sprawdzeniu ich w policyjnych systemach informatycznych potwierdzono, że oba jednoślady zostały skradzione na terenie Niemiec.
Dalsze działania skoncentrowały się na ustaleniu osób odpowiedzialnych za wprowadzenie skradzionych rowerów na polski rynek oraz mechanizmu ich pozyskiwania i dystrybucji.
Zatrzymania i kolejne ustalenia śledczych
Kontynuacja czynności operacyjnych doprowadziła do zatrzymania trzech osób. Jak ustalili funkcjonariusze, osoby te zajmowały się kradzieżami rowerów, ich transportem z Niemiec do Polski oraz dalszą sprzedażą.
Zatrzymania są efektem współpracy pomiędzy policjantami z Obornik a Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji, co pozwoliło na skuteczne połączenie informacji z różnych krajów.
73 rowery i hulajnogi zabezpieczone w sprawie
W trakcie realizacji sprawy policjanci zabezpieczyli łącznie 73 rowery oraz 2 hulajnogi elektryczne. Zabezpieczone mienie pochodziło z kradzieży dokonanych na terenie Niemiec, głównie w Hamburgu.
Łączna wartość odzyskanego mienia została oszacowana na około pół miliona złotych. Przedmioty te stanowią obecnie materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu.
Postępowanie pod nadzorem prokuratury
Sprawa prowadzona jest pod nadzorem prokuratury, a postępowanie wciąż trwa. Zatrzymanym osobom grozi odpowiedzialność karna za kradzież oraz paserstwo.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyny te zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku ustalenia, że przestępstwa stanowiły stałe źródło dochodu, kara może wynieść nawet do 10 lat więzienia.




