Do Nowego Zoo w Poznaniu przybyło pięć podgorzałek – rzadkich kaczek nurkujących objętych ścisłym programem ochrony gatunkowej. Ptaki zostały przekazane z ogrodów zoologicznych w Austrii i Niemczech, a ich przyjazd stanowi kolejny etap działań mających na celu odbudowę populacji tego coraz rzadszego gatunku.
Wśród nowych mieszkańców poznańskiego zoo znalazły się trzy samice, które wykluły się w czerwcu 2025 roku w Alpenzoo w Innsbrucku. Kolejne dwie podgorzałki pochodzą z Ogrodu Zoologicznego w Heidelbergu. To samica oraz samiec, którego cechą charakterystyczną jest jaśniejsza tęczówka oka. Te ptaki przyszły na świat pod koniec czerwca oraz na początku lipca 2025 roku.
Jak zapowiadają przedstawiciele ogrodu, to nie koniec transportów. W najbliższym czasie do Poznania ma dotrzeć kolejna grupa podgorzałek, tym razem z Francji, co dodatkowo wzmocni działania prowadzone w ramach międzynarodowej współpracy ogrodów zoologicznych.
Podgorzałka, znana pod łacińską nazwą Aythya nyroca, należy do grążyc, czyli kaczek nurkujących. Ptaki te większość swojego życia spędzają w wodzie, do czego są doskonale przystosowane. Posiadają silnie rozwinięte błony pławne, a ich układ oddechowy i krwionośny umożliwia sprawne nurkowanie. Mimo tych przystosowań gatunek ten znajduje się pod ochroną, a jego liczebność – szczególnie w zachodniej części Polski – z roku na rok wyraźnie maleje.
Poznański ogród zoologiczny od ubiegłego roku uczestniczy w programie reintrodukcji podgorzałek na Stawach Milickich, położonych w Dolinie Baryczy. Jak informuje Remigiusz Koziński z Nowego Zoo, wszystkie kaczki, które trafiły do Poznania z Innsbrucku i Heidelbergu, a także te, które przyjadą z innych ogrodów zoologicznych, zostaną włączone do tego programu i w przyszłości dołączą do populacji odbudowywanej w naturalnym środowisku.
Obecnie ptaki przebywają w specjalnie przygotowanych, zamkniętych pomieszczeniach. Do ich dyspozycji oddano basen oraz zabezpieczony wybieg zewnętrzny. Cały obszar został odizolowany od innych ptaków, w tym również od osobników wolno żyjących na terenie zoo. Z tego powodu podgorzałki nie są dostępne dla zwiedzających i nie można ich zobaczyć podczas wizyty w ogrodzie.
Pracownicy zoo podkreślają, że w tym przypadku rola ogrodu nie ogranicza się do hodowli. Najważniejszym zadaniem jest zapewnienie ptakom bezpiecznych i spokojnych warunków, które pozwolą im prawidłowo się rozwijać i w przyszłości powrócić do naturalnego środowiska. Wszystkie działania podporządkowane są jednemu celowi – skutecznej ochronie gatunku i zwiększeniu jego szans na przetrwanie w naturze.






