Nowy Rok przyniósł długo oczekiwany przełom w śledztwie dotyczącym powtarzających się podpaleń samochodów w rejonie poznańskiego osiedla Maltańskiego. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań – Nowe Miasto zatrzymali 28-letniego mężczyznę, któremu przypisuje się zniszczenie aż ośmiu pojazdów. Lista zarzutów okazała się jednak dłuższa, ponieważ podejrzany ma odpowiadać również za kradzież auta zaparkowanego przy ulicy Warszawskiej. Za te czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Do niebezpiecznych zdarzeń doszło na przełomie Sylwestra i Nowego Roku w pobliżu ul. Warszawskiej. Z ustaleń śledczych wynika, że w krótkich odstępach czasu celowo podpalono tam siedem samochodów. Ogień pojawiał się nagle i obejmował kolejne pojazdy, powodując poważne straty materialne oraz realne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Dochodzenie wykazało, że jedno podobne podpalenie miało miejsce już wcześniej – dwa miesiące przed noworoczną nocą, w listopadzie 2025 roku. Wówczas spłonął kolejny samochód, co łącznie dało liczbę ośmiu zniszczonych aut.
Kryminalni od początku prowadzili intensywne działania, aby ustalić sprawcę. Analizowano nagrania z monitoringu, zabezpieczone na miejscach pożarów ślady oraz informacje operacyjne zbierane przez policjantów pracujących w terenie. Pozwoliło to na szczegółowe odtworzenie przebiegu wydarzeń i wytypowanie osoby mogącej stać za serią podpaleń. Efektem tej wielowątkowej pracy było zatrzymanie 28-latka w ubiegły poniedziałek, 5 stycznia.
Tego samego dnia, jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał dopuścić się jeszcze jednego przestępstwa. Z zaparkowanego przy ul. Warszawskiej miejsca zniknął samochód, którego kradzież powiązano z podejrzanym. Policjanci szybko odnaleźli pojazd, zabezpieczyli go i przekazali do dalszych czynności procesowych. To zdarzenie znacząco wzmocniło materiał dowodowy gromadzony przeciwko zatrzymanemu.
Po doprowadzeniu do jednostki mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie został przekazany do prokuratury. Tam usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia poprzez podpalenie samochodów oraz kradzieży pojazdu. Postępowanie prowadzone przez organy ścigania ma wyjaśnić wszystkie okoliczności jego działalności, w tym motywy i dokładny sposób działania w czasie noworocznej nocy oraz w listopadzie 2025 roku.
Zatrzymanie podejrzanego oznacza przerwanie serii zdarzeń, które od dłuższego czasu budziły niepokój w tej części miasta. Policjanci podkreślają, że szybka analiza dowodów i sprawne działania operacyjne pozwoliły zapobiec kolejnym zniszczeniom. O dalszym losie 28-latka zdecyduje sąd, który może wymierzyć mu karę sięgającą pięciu lat więzienia. Sprawa pozostaje w toku, a zabezpieczony materiał ma posłużyć do pełnego rozliczenia popełnionych przestępstw.







