Na poznańskich Jeżycach doszło do groźnego incydentu w jednym z marketów przy ulicy Kościelnej. Sprawa dotyczy kradzieży rozbójniczej, w trakcie której użyto przemocy wobec pracownika ochrony. Policjanci zatrzymali podejrzanego 37-letniego mężczyznę dzień po zdarzeniu.Napad w sklepie na Jeżycach. Policja zatrzymała podejrzanego dzień po zdarzeniu
Zdarzenie w sklepie przy ul. Kościelnej w Poznaniu
Do zdarzenia doszło 4 lutego 2026 roku około południa w sklepie zlokalizowanym przy ulicy Kościelnej na Jeżycach. Jak wynika z ustaleń policji, mężczyzna wszedł do marketu, po czym sięgnął po kilka paczek kawy oraz orzeszki. Następnie próbował opuścić sklep bez uiszczenia zapłaty za towar.
Interwencja ochrony i użycie przemocy
Zachowanie mężczyzny zostało zauważone przez pracownika ochrony, który podjął próbę ujęcia sprawcy i odzyskania skradzionych produktów. W trakcie interwencji doszło do eskalacji zdarzenia. Podejrzany, aby utrzymać się w posiadaniu towaru, uderzył ochroniarza pięścią w twarz.
Groźby i ucieczka spod marketu na Jeżycach
Po użyciu przemocy mężczyzna wsiadł do samochodu zaparkowanego pod sklepem i gwałtownie ruszył. W trakcie ucieczki groził potrąceniem pracownika ochrony, jeśli ten nie zaprzestanie pościgu. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, prowadząc pojazd z otwartymi drzwiami od strony kierowcy.
Działania policji z Komisariatu Poznań–Jeżyce
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono policjantów z Komisariatu Policji Poznań–Jeżyce. Funkcjonariusze przeanalizowali zapisy monitoringu oraz przeprowadzili intensywne czynności operacyjne. Już następnego dnia ustalili tożsamość podejrzanego i zatrzymali go w miejscu zamieszkania na terenie Poznania.
Zatrzymanie i dodatkowe ustalenia śledczych
Podczas zatrzymania 37-letni mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. W toku dalszych czynności okazało się, że był on osobą poszukiwaną do odbycia kary łącznej 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Został przewieziony do policyjnego aresztu.
Zarzuty i możliwe konsekwencje prawne
Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej oraz zarzut uszkodzenia ciała w związku z innym zdarzeniem, do którego doszło wcześniej na terenie Jeżyc. Za zarzucane czyny grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Źródło: KMP Poznań





