W związku z białoruskim Dniem Wolności, który przypada we wtorek, zorganizowano pochód. Święto to upamiętnia rocznicę odzyskania niepodległości w wyniku podpisania traktatu brzeskiego w 1918 roku, mimo że władze Aleksandra Łukaszenki nie uznają tego wydarzenia.
W manifestacji, która przeszła z placu Mickiewicza przez Święty Marcin na plac Wolności, brało udział blisko 200 osób. Wiele z nich, obawiając się rozpoznania oraz skutków dla swoich bliskich na Białorusi, nosiło okulary i maseczki.
Zakończenie pochodu miało miejsce na placu Wolności, gdzie głos zabrali przedstawiciele białoruskiej diaspory w Poznaniu, a także zorganizowano koncert białoruskiego chóru. W najbliższych dniach podobne zgromadzenia z okazji Dnia Wolności odbędą się w Krakowie i Warszawie.




