Mieszkańcy Poznania mogli w sobotni wieczór zauważyć duże zadymienie unoszące się w rejonie ul. Warszawskiej. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej. Służby pracowały w terenie, aby ustalić przyczynę niepokojącego zjawiska.
Poznań, ul. Warszawska – zgłoszenie po godzinie 21:00
Do zdarzenia doszło w sobotę, 21 lutego, po godzinie 21:00 w okolicach ul. Warszawskiej w Poznaniu. To jedna z ważniejszych arterii komunikacyjnych miasta, łącząca wschodnią część stolicy Wielkopolski z centrum oraz drogami wylotowymi.
Wielkopolscy strażacy otrzymali zgłoszenie o dużym zadymieniu widocznym w tej części miasta. Informacja wpłynęła do służb wieczorem, co mogło dodatkowo wzbudzić niepokój wśród mieszkańców okolicznych osiedli.
Cztery zastępy straży pożarnej na miejscu
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej. Strażacy po przybyciu rozpoczęli rozpoznanie sytuacji i działania mające na celu ustalenie źródła dymu.
Jak przekazał oficer dyżurny wielkopolskich strażaków: „Na miejscu stwierdziliśmy brak ognia i pożaru. Pracujemy na miejscu i sprawdzamy, co się stało”.
Z informacji przekazanych przez służby wynika, że mimo intensywnego zadymienia nie potwierdzono występowania otwartego ognia ani pożaru.
Brak osób poszkodowanych w Poznaniu
Według przekazanych danych w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Służby nie odnotowały osób poszkodowanych, a działania strażaków koncentrowały się na sprawdzeniu terenu i wyjaśnieniu przyczyn powstania dymu.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez straż pożarną. Na obecnym etapie nie podano dodatkowych szczegółów dotyczących źródła zadymienia.
Źródło: informacja prasowa





