Sprawa, nad którą pracowali jarocińscy policjanci, pokazuje, jak łatwo oszuści potrafią wykorzystać zaufanie budowane w internecie. 39-letnia kobieta, korzystając z portalu randkowego, nawiązywała znajomości z mężczyznami, a następnie – pod pozorem relacji i zaangażowania – doprowadzała ich do utraty dużych sum pieniędzy. Łącznie dwie jej ofiary straciły ponad 90 tysięcy złotych każda.
Jak ustaliła policja, kobieta czerpała korzyści finansowe z kontaktów zawieranych online. Po rozpoczęciu rozmów z wybranymi mężczyznami intensywnie korespondowała, spotykała się z nimi i deklarowała lojalność. Dwa lata temu na komendę w Jarocinie zgłosił się pierwszy pokrzywdzony, który poinformował, że został oszukany i stracił 90 tysięcy złotych.
Podczas pracy nad tą sprawą funkcjonariusze zwrócili uwagę na jeden z numerów kont bankowych pojawiających się w dokumentacji. Konto nie należało ani do zgłaszającego, ani do kobiety będącej podejrzaną o oszustwo. Policjanci postanowili ustalić właściciela rachunku. Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie, okazało się, że jest nim 34-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego.
To odkrycie wzbudziło podejrzenia, że mężczyzna również mógł zostać wciągnięty w proceder. Po jego przesłuchaniu przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Schemat działania 39-latki był niemal taki sam jak w przypadku wcześniejszej ofiary. Zdobyła jego zaufanie do tego stopnia, że pozwalał jej korzystać ze swojego telefonu komórkowego.
Właśnie przy użyciu tego telefonu kobieta, bez wiedzy i zgody właściciela, zaciągnęła pożyczkę na kwotę blisko 90 tysięcy złotych. Jeszcze wcześniej wyłudziła od niego 10 tysięcy złotych, mając świadomość, że nie zamierza tych pieniędzy zwrócić.
39-latka usłyszała zarzuty dotyczące dwóch oszustw. Przyznała się do winy. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.






