Radio Poznań donosi, że Uniwersytet Ekonomiczny nie potwierdza, by ktokolwiek wszedł na dach wieżowca. W weekend w internecie pojawiło się nagranie spadochroniarza lądującego w centrum miasta, który rzekomo skoczył z 18-piętrowego budynku uczelni.
Zdarzenie miało mieć miejsce w nocy z piątku na sobotę. Policja nie została powiadomiona o sprawie.
Rzeczniczka uczelni, Ewa Paluch, poinformowała Radio Poznań, że monitoring nie wykazał włamania na dach. Drzwi prowadzące na dach oraz na najwyższe piętra wieżowca są zamknięte, a dostęp mają jedynie upoważnione osoby.



