Poznań, jako jedno z kluczowych miast Polski, od lat przyciąga zarówno mieszkańców, jak i inwestorów swoim dynamicznym rozwojem, bogatą ofertą kulturalną oraz stabilnym rynkiem pracy. W połowie marca 2025 roku ceny mieszkań w stolicy Wielkopolski znajdują się na wysokim poziomie, co jest wynikiem długotrwałych trendów wzrostowych, choć ostatnie dane sugerują możliwość stabilizacji, a nawet potencjalnych korekt w niektórych segmentach rynku. Pytanie, czy mieszkania w Poznaniu będą tanieć w najbliższej przyszłości, jest złożone i wymaga analizy szeregu czynników – od sytuacji gospodarczej, przez politykę mieszkaniową, po zmiany demograficzne i popyt na nieruchomości. W niniejszym tekście przyjrzymy się aktualnym cenom mieszkań w Poznaniu w połowie marca 2025 roku, przeanalizujemy kluczowe trendy oraz spróbujemy przewidzieć, co może czekać rynek nieruchomości w najbliższych miesiącach.
Ceny mieszkań w Poznaniu w połowie marca 2025 roku
Na dzień 21 marca 2025 roku średnia cena za metr kwadratowy mieszkania w Poznaniu różni się w zależności od źródła danych i segmentu rynku. Na podstawie dostępnych informacji, na przykład z portalu SonarHome.pl, średnia cena ofertowa mieszkań na rynku wtórnym wynosi około 11 800 zł/m², podczas gdy na rynku pierwotnym mediana cen ofertowych sięga 12 000 zł/m². Z kolei dane z zametr.pl wskazują, że średnia cena mieszkań w marcu 2025 roku wynosi 11 207 zł/m², co oznacza wzrost o 0,2% w ciągu ostatnich 30 dni. Te rozbieżności wynikają z różnic w metodologii – ceny ofertowe często różnią się od transakcyjnych, a dodatkowo dane mogą obejmować różne dzielnice czy typy nieruchomości.
Najdroższe mieszkania w Poznaniu znajdują się w dzielnicy Ławica, gdzie średnia cena za metr kwadratowy wynosi około 12 783 zł (SonarHome.pl), co czyni ją liderem wśród poznańskich lokalizacji. Wysokie ceny odnotowuje się także na Starym Mieście (około 12 237 zł/m² na rynku wtórnym) oraz w dzielnicy Wola. Z kolei najtańsze oferty można znaleźć w Głuszynie, gdzie mediana cen wynosi zaledwie 7 482 zł/m², oraz na Krzesinach-Pokrzywnie-Garaszewie, gdzie ceny oscylują poniżej 7 000 zł/m². Te dane pokazują wyraźne zróżnicowanie cenowe w obrębie miasta – od prestiżowych, centralnych lokalizacji po bardziej przystępne cenowo obrzeża.
W porównaniu z lutym 2025 roku ceny mieszkań w Poznaniu wzrosły nieznacznie – o 0,02% według SonarHome.pl. Na początku roku średnia cena za metr kwadratowy wynosiła 10 000 zł, co oznacza, że od stycznia odnotowano wzrost o około 0,39%. Jednak w ujęciu miesięcznym dynamika zmian jest minimalna, co może wskazywać na wyhamowanie wcześniejszych, bardziej gwałtownych wzrostów. Dla przykładu, w 2024 roku ceny mieszkań w Poznaniu na rynku pierwotnym wynosiły średnio 13 463 zł/m² (rynekpierwotny.pl), a na rynku wtórnym około 11 719 zł/m² (NBP, I kwartał 2024). Obecna stabilizacja może być sygnałem, że rynek osiągnął punkt nasycenia, choć nie brakuje czynników, które mogą wpłynąć na dalsze zmiany.
Czynniki wpływające na ceny mieszkań w Poznaniu
Aby ocenić, czy ceny mieszkań w Poznaniu będą tanieć w najbliższej przyszłości, warto przeanalizować kluczowe czynniki kształtujące rynek nieruchomości. Oto najważniejsze z nich:
- Podaż i popyt
W marcu 2025 roku liczba aktywnych ofert sprzedaży mieszkań w Poznaniu wynosi 3 135 (SonarHome.pl), co oznacza wzrost o 61 w porównaniu z lutym. Najwięcej ofert pochodzi ze Starego Miasta (280 ogłoszeń), najmniej z Moraska-Radojewa (zaledwie 2). Zwiększona podaż może sugerować, że deweloperzy i sprzedający na rynku wtórnym próbują zaspokoić popyt, ale jeśli liczba dostępnych mieszkań przewyższy zainteresowanie kupujących, może to wywierać presję na obniżenie cen. Z drugiej strony, Poznań pozostaje atrakcyjnym miastem dla studentów, pracowników korporacji i inwestorów, co utrzymuje popyt na wysokim poziomie. - Koszty budowy i inflacja
Wysokie koszty materiałów budowlanych i robocizny, będące efektem inflacji z lat 2022-2024, nadal wpływają na ceny nowych mieszkań. Choć prognozy na 2025 rok wskazują na spadek inflacji w Polsce, koszty budowy pozostają relatywnie wysokie, co ogranicza deweloperom pole do obniżania cen. Jeśli jednak inflacja będzie dalej spadać, a ceny materiałów ustabilizują się, może to otworzyć drogę do nieznacznych korekt w dół. - Polityka kredytowa i stopy procentowe
Wysokie stopy procentowe, wprowadzone w odpowiedzi na inflację, ograniczyły dostępność kredytów hipotecznych w ostatnich latach. W marcu 2025 roku sytuacja wydaje się stabilizować, ale zdolność kredytowa wielu potencjalnych nabywców wciąż jest ograniczona. Ewentualne obniżki stóp procentowych w drugiej połowie 2025 roku mogłyby zwiększyć popyt, co z kolei mogłoby zahamować spadki cen lub nawet je podnieść. Na razie jednak brak tanich kredytów działa na korzyść stabilizacji lub lekkiego spadku cen. - Programy rządowe
Zapowiadany program „Kredyt hipoteczny na start”, który ma ruszyć w połowie 2025 roku, może ożywić popyt na mieszkania, szczególnie w segmencie średniego standardu. Jeśli program okaże się sukcesem, podobnie jak „Bezpieczny Kredyt 2%” w 2023 roku, ceny mogą ponownie wzrosnąć. Z drugiej strony, wygaśnięcie wcześniejszych programów wsparcia mogło przyczynić się do obecnego wyhamowania dynamiki cen. - Sytuacja gospodarcza i rynek pracy
Poznań charakteryzuje się niskim bezrobociem (1,1% w II kwartale 2024 roku) i wysokimi zarobkami w porównaniu z innymi regionami Polski. Stabilny rynek pracy przyciąga nowych mieszkańców, co wspiera popyt na mieszkania. Jednak ewentualne spowolnienie gospodarcze w Polsce lub Europie mogłoby zmniejszyć napływ ludności i wpłynąć na obniżenie cen. - Inwestycje i wynajem
Rosnące zainteresowanie wynajmem krótkoterminowym, napędzane przez turystykę i studentów, sprawia, że wiele mieszkań w centrum Poznania kupowanych jest jako inwestycja. To podtrzymuje wysokie ceny w takich lokalizacjach jak Stare Miasto czy Jeżyce. Z kolei na obrzeżach, gdzie dominuje popyt ze strony rodzin, ceny mogą być bardziej elastyczne.
Czy ceny mieszkań w Poznaniu będą tanieć?
Biorąc pod uwagę dostępne dane i trendy, można rozważyć kilka scenariuszy dotyczących przyszłości cen mieszkań w Poznaniu:
Scenariusz 1: Stabilizacja z lekką korektą w dół
Aktualne dane wskazują na wyhamowanie wzrostu cen, co może zapowiadać okres stabilizacji. Jeśli podaż mieszkań będzie nadal rosła, a popyt pozostanie ograniczony przez wysokie koszty kredytów, możemy spodziewać się nieznacznych spadków cen – rzędu 1-3% w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Taki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny w dzielnicach peryferyjnych, takich jak Głuszyna czy Krzesiny, gdzie ceny są już teraz niższe, a konkurencja między ofertami większa. Na przykład w Głuszynie ceny wzrosły o 9,02% w ciągu ostatniego miesiąca (SonarHome.pl), co może wskazywać na chwilowy skok, po którym nastąpi korekta.
Scenariusz 2: Wzrost cen w wyniku ożywienia popytu
Jeśli stopy procentowe zostaną obniżone w drugiej połowie 2025 roku, a program „Kredyt hipoteczny na start” ruszy pełną parą, popyt na mieszkania może wzrosnąć. W takim przypadku ceny, zwłaszcza w popularnych lokalizacjach jak Stare Miasto, Grunwald czy Rataje, mogą ponownie pójść w górę. Wzrost ten prawdopodobnie nie będzie tak dynamiczny jak w latach 2022-2024 (kiedy ceny w Poznaniu wzrosły o blisko 20% rocznie), ale może wynieść 3-5%. Taki scenariusz wspierają prognozy analityków, np. Banku Pekao, którzy przewidują wzrost cen mieszkań w Polsce w 2025 roku na poziomie 8,4% rok do roku.
Scenariusz 3: Znaczący spadek cen
Ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny w krótkim terminie, ale mógłby się zrealizować w przypadku poważnego kryzysu gospodarczego. Na przykład masowa wyprzedaż mieszkań przez inwestorów lub kredytobiorców w trudnej sytuacji finansowej mogłaby zwiększyć podaż i obniżyć ceny o 5-10%. Jednak Poznań, ze względu na swoją atrakcyjność i stabilny rynek pracy, prawdopodobnie oparłby się takim spadkom lepiej niż mniejsze miasta.
Perspektywy dla różnych segmentów rynku
Przyszłość cen mieszkań w Poznaniu będzie zróżnicowana w zależności od segmentu rynku. Na rynku pierwotnym, gdzie deweloperzy zmagają się z wysokimi kosztami budowy, obniżki cen są mało prawdopodobne, chyba że pojawi się nadwyżka niesprzedanych lokali. W lutym 2025 roku ponad 90% mieszkań oferowanych przez deweloperów w największych miastach, w tym w Poznaniu, nie zmieniło cen (Tabelaofert.pl), co wskazuje na utrzymującą się stabilizację. Z kolei na rynku wtórnym, gdzie właściciele mają większą elastyczność, istnieje szansa na negocjacje i nieznaczne spadki, szczególnie w mniej popularnych dzielnicach.
Mieszkania małe, takie jak kawalerki, cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem wśród studentów i inwestorów pod wynajem, co utrzymuje ich ceny na wysokim poziomie – w lutym 2025 roku średnia cena kawalerek w stanie deweloperskim wynosiła 16 017 zł/m² (rynekpierwotny.pl). Z kolei większe lokale (3-4 pokoje) mogą być bardziej podatne na korekty, jeśli popyt ze strony rodzin zmaleje z powodu ograniczonej zdolności kredytowej.
Podsumowanie i rekomendacje
W połowie marca 2025 roku ceny mieszkań w Poznaniu pozostają na wysokim poziomie, ze średnią oscylującą między 11 207 zł/m² a 12 000 zł/m², w zależności od źródła i segmentu rynku. Najdroższe lokalizacje, takie jak Ławica czy Stare Miasto, osiągają ceny powyżej 12 000 zł/m², podczas gdy najtańsze dzielnice, jak Głuszyna, oferują mieszkania poniżej 8 000 zł/m². Najbliższe miesiące – od marca do końca 2025 roku – najprawdopodobniej przyniosą stabilizację z możliwością niewielkich spadków cen w mniej popularnych lokalizacjach. Znaczący spadek jest mało realny bez poważnego załamania gospodarczego, natomiast wzrost cen może powrócić, jeśli poprawi się dostępność kredytów i ruszą nowe programy rządowe.
Dla osób planujących zakup mieszkania w Poznaniu rekomenduję dokładne monitorowanie rynku, szczególnie w dzielnicach peryferyjnych, gdzie można znaleźć bardziej przystępne oferty. Inwestorzy zainteresowani wynajmem powinni skupić się na centralnych lokalizacjach, takich jak Stare Miasto czy Jeżyce, gdzie popyt na wynajem pozostanie stabilny dzięki studentom i turystom. Poznań wciąż pozostaje jednym z najatrakcyjniejszych rynków nieruchomości w Polsce, a jego przyszłość zależy od równowagi między podażą, popytem a czynnikami makroekonomicznymi. Czy mieszkania będą tanieć? Na razie bardziej prawdopodobna jest stabilizacja niż wyraźny spadek, ale rynek nieruchomości zawsze może zaskoczyć – warto więc śledzić go na bieżąco.






